Sztuczna inteligencja na tropie zaginionych języków. Jej rezultaty są lepsze niż wyniki osiągane przez ludzi

Artykuł opublikowany w Nature opisuje jak sztuczna inteligencja od DeepMind pomaga w wypełnianiu luk w starożytnych tekstach.

Cel jest prosty, choć droga do jego realizacji – nieco mniej. Naukowcy dążą bowiem do rekonstruowania zapisków liczących tysiące lat. Aby tego dokonać, badacze związani z DeepMind nawiązali współpracę z historykami i naukowcami z Włoch, Anglii i Grecji.

Czytaj też: Psy rozróżniają języki? Czworonogi to prawdziwi poligloci

Jednym z kluczowych etapów tego niecodziennego eksperymentu było szkolenie sztucznej inteligencji na cyfrowym zbiorze złożonym z greckich napisów. To właśnie one, zarówno w postaci pojedynczych znaków, jak i całych słów i zdań, posłużyły do przeszkolenia oprogramowania, dzięki czemu było ono w stanie uzupełniać braki w faktycznie istniejących tekstach.

Sztuczna inteligencja osiągała najlepsze wyniki dzięki współpracy z ludźmi

Narzędzie Itaka, bo tak zostało ono nazwane, posłużyło do otworzenia zniszczone tekstów z dokładnością wynoszącą 62 procent. Na tym jego przydatność się nie skończyła, ponieważ umożliwiło również określenie pierwotnej lokalizacji tych fragmentów z dokładnością wynoszącą około 70 procent oraz datowanie tekstów z dokładnością do 30 lat od faktycznej daty ich powstania.

Czytaj też: Sztuczna inteligencja zapewni nowe źródło energii? Oto potencjalne paliwo przyszłości

Najlepsze rezultaty pojawiły się dzięki współpracy sztucznej inteligencji z naukowcami. Narzędzie Itaka proponowało kilka możliwych rozwiązań danego problemu, a ludzie musieli dokonać wyboru tej opcji, która wydawała im się najbardziej zgodna z prawdą. Na przykład w razie określania pierwotnej lokalizacji danego tekstu oprogramowanie zaproponowało 84 różne miejsca ze starożytnego świata. Kiedy naukowcy, działając samodzielnie, osiągali skuteczność rzędu 25 procent, ich współpraca z Itaką prowadziła do znacznego wzrostu dokładności, aż do72 procent. Jak wynika z informacji podanych przez DeepMind, już teraz trwają prace nad podobnym narzędziem, które będzie działało w języku hebrajskim, majańskim oraz demotyce.