WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Nauka

Szukamy życia pozaziemskiego na niewłaściwych obiektach

Przez prawie dwie dekady światowe agencje kosmiczne koncentrowały większość swoich funduszy na eksploracji Marsa i potencjalnego życia. Istnieją jednak słabiej poznane obiekty, takie jak księżyc Saturna Tytan, które mogą być pod tym względem znacznie ciekawsze.

W artykule opublikowanym na łamach Astronomy and Astrophysics zostały opisane działania badaczy, którzy wykorzystali zaawansowaną technologię obrazowania do zbadania Tytana. Odkryli oni, że gdy na największym księżycu Saturna tworzą się kratery uderzeniowe, na światło dzienne wychodzi stosunkowo świeży lód.

Trudno jest ocenić, co znajduje się pod mglistą atmosferą Tytana. No chyba, że ma się do dyspozycji spektrometr zdolny do działania w świetle widzialnym jak i podczerwieni, jakim dysponuje NASA. W ten sposób udało się dowiedzieć m.in., że na tym księżycu padają deszcze i występuje cykl pogodowy podobny do ziemskiego.

Czytaj też: Jeśli na Marsie jest życie, to ten instrument je znajdzie

Z jednym małym „ale”. Na Tytanie z nieba leci bowiem ciekły etan i metan. Oczywiście nie musi to oznaczać, że hipotetyczne formy życia nie są zdolne do przetrwania w takim środowisku. Aby się tego dowiedzieć będziemy jednak musieli poczekać co najmniej do końca dekady.

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News