Reklama

Teleskop Jamesa Webba zaobserwował narodziny gwiazdy. Widok zapiera dech w piersiach

narodziny gwiazdy

Po raz kolejny Kosmiczny Teleskop Jamesa Webba zapewnił ludzkości fascynujący widok tego, co dzieje się „hen tam daleko” w przestrzeni kosmicznej. Teleskop zaczął działać dopiero w lipcu, a jego odkrycia powielają się w zaskakującym tempie. Najnowszym tego przykładem jest uchwycenie tego, jak formuje się gwiazda.

Uwaga, gwiazda powstaje! Teleskop Jamesa Webba uchwycił przyszłą gwiazdę w wyjątkowym stanie

Najnowsze zdjęcie z kamer podczerwonych Kosmicznego Teleskopu Jamesa Webba ukazuje moment formowania się gwiazd, który przyjmuje postać hipnotyzującego, przypominającego klepsydrę portretu świecących kosmicznych szczątków. W obiektywie znalazła się protogwiazda klasy 0 o nazwie L1527. Jest więc przedstawicielem fazy najwcześniejszego formowania się gwiazdy, która ma około 100000 lat i dlatego pozostaje zamknięta w chmurze pyłu i gazu, bo nie rozwinęła jeszcze zdolności do generowania własnej energii poprzez syntezę jądrową

Czytaj też: Mrówki inspiracją dla ludzi? W taki sposób moglibyśmy skorzystać z ich metod

W obecnej formie L1527 jest niestabilnym gazem o masie od 20 do 40% masy naszego Słońca, ale nadal się buduje, wciągając pył i gaz z otaczających ją obłoków. Czyniąc to, powoli ściska swoje jądro i zwiększa jego temperaturę. Będzie to trwać aż do punktu, w którym rozpocznie się fuzja jądrowa.