Wszyscy fani elektrycznych samochodów z pewnością interesują się Modelem 3 od Tesli. Ten ma być pierwszym dziełem firmy, którego cena nie będzie powalać z nóg, ale jego produkcja stwarza niemałe problemy. Te mają być po części rozwiązane za pomocą nowej linii produkcyjnej, która powstała w zaledwie 3 tygodnie.

Mowa tak naprawdę o namiotach montażowych, które można porównać do hangarów dla samolotów. Te są stosunkowo łatwe w postawieniu i aranżacji, co potwierdził sam Elon Musk w wielu wpisach na Twitterze. Uznał nawet, że jego firma nie potrzebuje stałych budynków, kiedy takie konstrukcje pozwalają na najzwyczajniejszą pracę. Linia produkcyjna stworzona w zaledwie 3 tygodnie mieści się w kilku „hangarach”, które mierzą 53 stóp wysokości i 150 stóp długości. Do tej pory w historii nigdy nie zdarzyło się, żeby firma zdecydowała się na tak drastyczne kroki.

Ale to przecież Tesla – czyż nie? Nowa inwestycja ma pomóc jej w osiągnięciu produkcji 5000 samochodów Model 3 w ciągu tygodnia. Do tej pory udawało się jej wyprodukować maksymalnie 3500 sztuk, co sprawiało, że pod kątem finansów firma nie radziła sobie najlepiej. Widać jednak, że Elon, piastując stanowisko prezesa dba o przyszłość firmy, a jego determinacja w osiągnięciu celu jest wręcz godna podziwu.


Źródło: engadget.com

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!