Intro

Obudowy z wbudowanym chłodzeniem cieczą są nowością od Deepcoola, ale jak widać na przykładzie testu Baronkase Liquid, są one świetnym wyborem. Tym razem otrzymałem do testów obudowę z totalnie górnej półki – NEW ARK 90. Czy okaże się ona świetnym wyborem?

Obudowa została zapakowana w czarno-zielone opakowanie. Wraz z nią otrzymujemy instrukcję, zestaw śrubek, opaski zaciskowe, zestaw montażowy dla chłodzenia oraz tubkę pasty. Instrukcja dobrze wyjaśnia montaż oraz budowę komputera. Sam montaż chłodzenia jest banalny i wszystko jest dobrze opisane. Pozostałe dodatki są standardowe.

Obudowa

Obudowa ma wymiary 530 x 232 x 545,5 mm i waży 14,34 kg. Jest to więc duża i ciężka konstrukcja. Można w niej zmieścić płyty główne w formacie ATX, micro ATX i mini ITX. Dostępna jest ona tylko w testowanej wersji.

NEW ARK 90 wygląda fenomenalnie. Boczne, górne i przednie elementy z hartowanego szkła są świetnym pomysłem a samo podświetlenie (w następnych rozdziałach możecie zobaczyć zdjęcia) jest oszałamiające. Naprawdę jestem pod dużym wrażeniem. Jak już wspomniałem, na przodzie znajduje się panel z hartowanego szkła. Pod nim możecie zobaczyć miejsce na trzy śmigła 120 mm oraz miejsce na trzy dyski 2,5/ 3,5 cala. Tak, dyski mocuje się w specjalnych koszykach, które wyjmowane są z przodu obudowy. Szkoda tylko, że pod tym panelem nie znalazł się filtr przeciwkurzowy. Po prawej od panelu możecie zobaczyć rurę. Jest to podświetlony rezerwuar, w którym to widać przepływającą ciecz. Pozostała część frontu, to tworzywo sztucznej o wysokiej jakości.

Na górze także znajduje się panel z hartowanego szkła. Pod nim jest ponownie miejsce na trzy wentylatory 120 mm i ponownie brakuje filtru. Po środku znajdziecie pasek, który jest także podświetlany. Po prawej stronie umieszczony został panel wejścia/wyjścia. Do dyspozycji są dwa wejścia USB 3.0, wejście na mikrofon oraz wyjście na słuchawki. Został tutaj również umieszczony przycisk startu komputera. Deepcool na boku umieścił także trzy przyciski służące do sterowania podświetleniem. Można zmienić kolor, tryb pracy, szybkość zmiany kolorów czy wyłączyć podświetlenie, co umożliwia szybkie dopasowanie kolorystyki do aktualnych wymagań.

Lewy bok, to szkło hartowane, które zamykane jest na cztery szybkośrubki. Pokrywa panelu serwisowego, to gruba blacha, która posiada otwory wentylacyjne dla wbudowanych wewnątrz śmigieł. Ponownie szkoda, że pod nimi nie ma stosownego filtru przeciwkurzowego.

NEW ARK 90 stoi na czterech nóżkach, które wyłożone są antypoślizgowym materiałem. Na spodzie możecie także dostrzec dwa filtry – jeden dla zasilacza i drugi dla dysków. Oba są łatwo dostępne więc szybko i prosto można je wyjąć i wyczyścić.

Tył jest standardowy. Na spodzie producent umieścił miejsce na zasilacz, wyżej jest 8 poziomych zaślepek PCI i dwie pionowe. Na samej górze możecie zobaczyć preinstalowany 140 mm wentylator, który także jest podświetlany.

Wnętrze NEW ARK 90 zostało podzielone na dwie części. Oddziela je metalowa obudowa, na której znajdziecie miejsce do montażu risera PCI-E (jakbyście chcieli zamontować grafikę pionowo), otwory (ogumowane) do przeciągnięcia kabli oraz jednego dysku 2,5 cala. Także na niej znajduje się podświetlana nakładka z logiem GamerStorm. Po prawej możecie zobaczyć koszyk na dyski, który posiada kratki wentylacyjne. Nad nim umieszczone zostały trzy wentylatory. Dwa z nich należą do systemu chłodzenia cieczą (o którym więcej w następnym nagłówku), a jeden jest dodatkowy. Wszystkie trzy są także podświetlane. W miejscu montażu płyty głównej standardowo znajduje się duży otwór. System zarządzania okablowaniem jest fantastyczny. NEW ARK 90 posiada wiele ogumowanych otworów umożliwiających przeciągnięcie kabli (także dla kabla CPU), a z tyłu znajduje się do 25 mm wolnej przestrzeni co spokojnie pozwala na ułożenie tam kabli. Z tyłu także znajdują się dwa miejsca montażowe dla dysków 2,5 cala oraz kontroler, do którego można podłączyć do czterech wentylatorów i tym samym zsynchronizować ich obroty. Zasilany jest on ze złącza SATA i można go podłączyć do złącza 4 pin na płycie. W obudowie zmieszczą się karty graficzne o długości do 400 mm (montaż pionowy) lub do 310 mm (montaż poziomy) oraz chłodzenia procesora (jakby chciał ktoś z wodnego zrezygnować) o wysokości do 188 mm.

Zasilacz stawiany jest na czterech nóżkach, które zostały wyłożone antywibracyjnym materiałem. Jego maksymalna długość to 220 mm więc nawet największe konstrukcje (taki jak FSP Aurum PT 1000 W z platformy) się w nim zmieszczą. W dalszej części widać już tylko wentylatory oraz chłodnicę.

Jakbyście chcieli wymienić chłodzenie cieczą to obudowa także posiada dużą kompatybilność z rożnymi konstrukcjami. W miejscu obecnej chłodnicy zmieścicie chłodnicę od 120 mm do nawet 420 mm, z przodu od 120 mm do 360 mm (po usunięciu koszyka na dyski), na górze także od 120 do 360 mm.

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!