WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Testy

Test Redmi Note 8 Pro – najlepszy smartfon do 1000 zł?

Testowany przeze mnie niedawno Redmi Note 8T okazał się świetnym smartfonem i prawdopodobnie najlepszym wyborem w cenie do 800 zł. Jeśli jednak mamy większe wymagania, to czy warto dopłacić do Redmi Note 8 Pro? Czy smartfon od Xiaomi okaże się najlepszym wyborem w cenie do 1000 zł? Sprawdźmy to!

Specyfikacja Redmi Note 8 Pro:

  • Wymiary i waga: 161,3 x 76,4 x 8,8 mm, 199 gram
  • Procesor: Mediatek Helio G90T (2 × Cortex A76 + 6 × Cortex A55, max 2.05 GHz)
  • Układ graficzny: Mali G76MC4
  • Pamięć RAM: 6 GB
  • Pamięć wewnętrzna: 64 lub 128 GB
  • Ekran: 6,53 cala, IPS, 2340 x 1080 (19,5/9), ochrona Gorilla Glass 5
  • System: Android 9 z MIUI Global 11
  • Łączność: Dual SIM, LTE B20, Wi-Fi 802.11 a/b/g/n/ac, Bluetooth 5.0, USB-C
  • Nawigacja: GPS, A-GPS, GLONASS, BeiDou
  • Aparat główny: 64 Mpix (f/1.8) + 8 Mpix (f/2.2) + 2 Mpix (f/2.4) + 2 Mpix (f/2.4)
  • Aparat przedni: 20 Mpix (f/2.0)
  • Bateria: 4000 mAh, szybkie ładowanie Quick Charge 4.0+
  • Wersje kolorystyczne: niebieski, zielony, czarny, biały
  • Cechy szczególne: czytnik linii papilarnych z tyłu urządzenia tuż pod aparatem, niewielki notch

Zestaw sprzedażowy

Białe, tekturowe pudełko skrywa przeźroczyste, miękkie etui na plecki, kabelek USB C, igłę, szybką ładowarkę 18W oraz oczywiście sam smartfon. Można byłoby się czepiać o brak jakichkolwiek słuchawek, ale jeśli miałyby być najtańsze z możliwych, to może i lepiej że ich nie ma…

Gdzie, i za ile kupimy Redmi Note 8T ?

Wszystko jak zwykle zależy od wybranego przez Nas wariantu. Za model z 64 GB pamięci wewnętrznej zapłacimy aktualnie ok. 999 zł. Wersja ze 128 GB kosztuje już 1199 zł, tak więc taniej wyjdzie dokupić szybką kartę pamięci 64 GB lub więcej. Wszystkie warianty kolorystyczne możemy kupić za pośrednictwem oficjalnej strony producenta: mi-home.pl

Naturalnie smartfon dostępny jest również w innych sklepach internetowych i stacjonarnych, gdzie czasami możemy kupić go taniej. Przykładowo testowany egzemplarz 64 GB znalazłem już w cenie 969 zł (stan na 26.02.2020).

Jeśli chodzi o oferty operatorskie, to telefon dostępny jest aktualnie w sieci T-Mobile, Plus i Orange.

Desing i jakość wykonania

Smartfon został wykonany z plastiku i szkła Gorilla Glass 5. Całość jest dobrze spasowana, a telefon po wzięciu w dłoń sprawia bardzo solidne wrażenie. Niemniej należy pamiętać, że obudowa łatwo zbiera odciski palców (jak większość smartfonów) i nie jest wodoodporna (nic dziwnego w tej klasie cenowej). Wybrać możemy jeden z czterech wariantów kolorystycznych: niebieski, zielony, czarny lub biały. Testowany egzemplarz w kolorze „Forest Green” sprawiał naprawdę pozytywne wrażenie, choć to oczywiście kwestia gustu. Z uwagi na mało innowacyjny i powtarzalny design, nie jest to jednak wybór dla ludzi chcących wyróżnić się w tłumie.

Z tyłu urządzenia od razu rzuca się w oczy wystający z obudowy moduł aparatu głównego. Co ciekawe, wraz z nim „na podwyższeniu” został  umieszczony czytnik linii papilarnych. Z przodu, pod taflą szkła Gorilla Glass 5 umieszczono wyświetlacz z niewielkim wcięciem na przednią kamerę. Według danych producenta zajmuje on 91,4 % powierzchni frontu. W dolnej części ramki znajdziemy głośnik monofoniczny, gniazdo miniJack i port USB C, u góry zaś – port podczerwieni. Po lewej stronie umieszczono tackę na karty, a po prawej przyciski regulacji głośności i on/off.

Wyświetlacz na poziomie w Redmi Note 8 Pro

Telefon może pochwalić się 6,53 calowym wyświetlaczem IPS o rozdzielczości 2340 x 1080 i proporcjach 19,5/9. Kąty widzenia są bardzo dobre, kolory żywe, a zarówno minimalna, jak i maksymalna jasność są więcej niż zadowalające. Kontrast też jest niezły. To wszystko sprawia, że jakość wyświetlanego obrazu jest naprawdę bardzo dobra.

W ustawieniach znajdziemy tryb ciemny (dla menu), filtr światła niebieskiego, a także możliwość regulacji kontrastu i temperatury barwowej. Dodatkowo mamy możliwość programowego „ukrycia” notcha, poprzez wyświetlanie po jego bokach czarnych pasków.

Świetna wydajność za mniej niż 1000 zł!

Xiaomi reklamuje swój procesor Mediatek Helio G90T jako układ gamingowy i faktycznie –  razem z grafiką Mali G76MC4 i 6 GB pamięci RAM tworzą niezwykle wydajny zestaw w swojej klasie cenowej. W benchmarkach smartfon bez problemu pokonuje droższe konstrukcje pokroju Huawei P Smart Pro czy Oppo Reno2 Z.

  • Antutu Benchmark 8.2.4 – 290 229 pkt
  • 3D Mark (test Sling Shot Extreme) – 2385 pkt (OpenGL ES 3.1), 2446 pkt (Vulkan)
  • 3D Mark (test Sling Shot) – 2982 pkt

Wydajność w grach również nie pozostawia pola do narzekań – Asphalt 9 śmigał na najwyższych ustawieniach graficznych bez zająknięcia, co jest najlepszą rekomendacją.

W codziennym użytkowaniu smartfon również nie zawodzi – nie odnotowałem żadnych spowolnień animacji. Płynność działania nie spada nawet po uruchomieniu kilku gier i aplikacji w tle. Dobra robota!

Oprogramowanie, czyli Android 9 z MIUI 11 w Redmi Note 8 Pro

Telefon w polskiej dystrybucji jest aktualnie wyposażony w Androida 9 wraz z nakładką producenta – MIUI Global 11. Nakładka jest czytelna, przejrzysta i działa bardzo płynnie, o czym pisałem już przy okazji recenzji tańszego Redmi Note 8T. Nie zabrakło autorskich aplikacji do optymalizacji pracy urządzenia i odtwarzania multimediów oraz przeinstalowanego Facebooka czy Netflixa. Ponadto na wyposażeniu znajdziemy dyktafon, skaner kodów QR, funkcję nagrywania ekranu oraz Pilot Mi, pozwalający zamienić smartfon w pilot do TV, dzięki portowi podczerwieni. Jest obsługa motywów, gestów ekranowych oraz możliwość wybudzenia ekranu dwu-klikiem i monitorowania prędkości przesyłu danych. Słowem, wszystko co potrzebne… poza Always On Display…

NFC i moduły komunikacyjne

Smartfon został wyposażony w NFC, co jest sporą zaletą, bo droższe konstrukcje konkurencji potrafią go nie mieć. Poza NFC możemy liczyć na port podczerwieni, Bluetooth 5.0, port USB C, radio FM oraz na obecność diody powiadomień. W sprawach związanych z nawigacją, możemy liczyć na wsparcie GPS, A-GPS, GLONASS oraz BeiDou. Podczas trwania testów wszystkie funkcje działały wręcz wzorcowo.

Smartfon jest hybrydowym Dual-SIMem, tak więc jeśli będziemy chcieli korzystać z dwóch kart nanoSIM, to będziemy musieli pożegnać się z kartą pamięci. Jeśli zakupimy droższy wariant urządzenia, to być może uda się bez niej obyć, bo do Naszej dyspozycji pozostanie ok. 109 GB. W tańszym wariancie może być z tym już różnie, w zależności od sposobu użytkowania.

Szybkość LTE w programie Speedtest w sieci Orange pod Warszawą przedstawia się następująco: 83 Mb/s pobieranie i 15,7 Mb/s w przypadku wysyłania danych – nie jest źle. Połączenia na Wi-Fi były stabilne przez cały okres trwania testów, zarówno w paśmie 2,4 GHz, jak i 5 GHz.

Czytnik linii papilarnych i inne zabezpieczenia w Redmi Note 8 Pro

Czytnik linii papilarnych został umieszczony z tyłu urządzenia i wystaje on z bryły urządzenia razem z aparatem. W moim odczuciu jest to mało wygodne miejsce, ale chociaż działa on szybko i w miarę celnie. Około 8 na 10 prób odblokowania kończyło się sukcesem. Odblokowanie za pomocą skanu twarzy wypada wyraźnie gorzej, bo jedynie 6 na 10 prób było udanych, bez względu na stopień oświetlenia. Znaczenie ma tu kąt położenia twarzy. Obydwa zabezpieczenia mogą działać jednocześnie, a jeśli one nie przypadną Nam do gustu, to możemy postawić na klasyczne hasło lub symbol do odblokowania.

Jakość dźwięku

Dźwięk z głośnika monofonicznego jest przeciętny. Brak tu niskich tonów, a na najwyższym poziomie głośności czasami słychać zniekształcenia. Na złączu słuchawkowym jest już dużo lepiej, choć nie idealnie. Dźwięk ma niezłą dynamikę, jest całkiem przestrzenny i o dobrze zrównoważonym paśmie przenoszenia. Brakuje jednak nieco szczegółowości. Redmi Note 8T wypadał tu lepiej. W ustawieniach znajdziemy equalizer i przygotowane ustawienia dla poszczególnych słuchawek producenta. Jakość połączeń głosowych oceniam z kolei pozytywnie – rozmówca jest słyszany głośno i wyraźnie.

Moc czterech obiektywów czyli aparat w Redmi Note 8 Pro

Moduł aparatu głównego składa się z czterech aparatów – podstawowego 64 Mpix F/1.8, szerokokątnego 8 Mpix F/2.2, do zdjęć makro 2 Mpix F/2.4 oraz służącego do efektu bokeh – 2 Mpix F/2.4. Wspiera je podwójna, bardzo skuteczna dioda doświetlająca. Nie uświadczymy tu optycznej stabilizacji obrazu, a obiektywy wyraźnie wystają z bryły urządzenia, ale w tej cenie nie ma powodów do narzekania. Na papierze jest wręcz bardzo dobrze. A jak aparaty wypadają w praktyce?

Zdjęcia makro wychodzą szczegółowe, z małą ilością szumów i nasyconymi kolorami. Oczywiście jeśli jest odpowiednio dużo światła. W ciemniejszych sceneriach łatwo o rozmazane ujęcie.

Normalne zdjęcia za dnia również nie pozostawiają powodów do narzekań. Są szczegółowe, z dobrą rozpiętością tonalną i nasyconymi barwami. Również ujęcia wykonane aparatem szerokokątnym prezentują się bardzo dobrze, choć mają mniej detali. Co ciekawe tryb 64 Mpix nie jest tylko marketingowym bełkotem i naprawdę robi bardzo szczegółowe zdjęcia, co widać na zbliżeniach.

Po zmroku sytuacja przedstawia się już znacznie gorzej. Pojawia się dużo kolorowego szumu, ujęcia często mają zły balans bieli i potrafią wyjść rozmazane. Dedykowany tryb nocny niewiele tu pomaga – większą jasność uzyskujemy kosztem większego szumu i zbytnio podkręconych barw. Jeśli jednak jest sporo źródeł światła (np. dobrze oświetlone centrum miasta) to mamy szanse na przyzwoite zdjęcia.

Filmy możemy kręcić maksymalnie w 4K przy 30 kl/s. Nagrania są dobrze stabilizowane cyfrowo, mają sporo detali i nieźle odwzorowane barwy. Jedynie w pomieszczeniach, przy sztucznym oświetleniu balans bieli potrafi wariować. No i oczywiście im ciemniej, tym więcej szumów na nagraniach.

Aplikacja do obsługi aparatu jest prosta i przejrzysta. Znajdziemy w niej wspomniany już dedykowany tryb nocny oraz tryb profesjonalny, z możliwością ustawienia czasu ekspozycja aż do 32 sekund.

Bateria 4500 mAh i Quick Charge 4.0+? Jak najbardziej!

Smartfon został wyposażony w baterię o pojemności aż 4500 mAh. W cyklu mieszanym zapewnia ona zasilanie nawet na dwa i pół dnia. W przypadku intensywnego korzystania z urządzenia spokojnie możemy liczyć na półtorej dnia pracy. Dobra robota!

Smartfon nie posiada opcji ładowania zwrotnego, ani bezprzewodowego, ale za to jest obsługa szybkiego ładowania Quick Charge 4.0+. Stosowną, 18 W ładowarkę znajdziemy w zestawie. Czasy ładowania przy jej użyciu prezentują się następująco:

  • w 20 min – 24 %
  • w 40 min – 51 %
  • w 60 min – 74 %
  • w ok. 105 min – 100%

Podsumowanie – Czy Redmi Note 8 Pro to najlepszy smartfon w cenie do 1000 zł?

Czy najlepszy – nie chcę przesądzać, ALE na pewno znajduje się na podium. Pojemna bateria, szybkie ładowanie, NFC i bardzo dobra wydajność to główne zalety tego urządzenia. Przy braku poważniejszych wad jest to świetna propozycja w cenie do 1000 zł. Jeśli właśnie taką kwotę chcecie przeznaczyć na zakup nowego smartfona, to wybór Redmi Note 8 Pro mogę gorąco polecić. Nie zawiedziecie się!

Zdjęcia telefonu zostały wykonane aparatem Sony A6500.