Dawno temu przedstawiliśmy Wam recenzję zasilacza NAXN Advanced. Od tego momentu minęło już sporo czasu i producent zaprezentował nowe zasilacze – NAXN Bronze. Czy okażą się one ciekawą propozycją?

Opakowanie jest utrzymane w brązowych kolorach, co nawiązuje do nazwy. Wraz z zasilaczem otrzymujemy kabel zasilający, śrubki i instrukcję, czyli podstawowy zestaw dodatków. Gwarancja wynosi 3 lata.

Zasilacz wygląda całkowicie normalnie. Po bokach producent umieścił naklejki z logiem serii i jeszcze złoty grill wyróżnia tą konstrukcję. NAXN Bronze ma wymiary 140 mm x 150 mm x 86 mm i waży on 1,5 kg. Z tyłu znajdują się otwory w kształcie klasycznego plastra miodu. Jest tam także przycisk włączający oraz wejście na kabel. Zasilacz współpracuje z napięciami z zakresu do 115V do 230 V. Pod spodem producent umieścił tabliczkę znamionową. NAXN Bronze posiada jedną linię +12V, którą można obciążyć 456W (38A). Linie +3,3V i +5V można obciążyć łącznie 110W (18A i 17 A). Łączna moc zasilacza to 500W. NAXN Bronze nie posiada modularnego okablowania – wszystko wychodzi od niego. Do dyspozycji są następujące złącza: jedno ATX 24 pin (500 mm), jedno CPU 4+4 pin (600 mm), jedno 2x PCI-E 6+2 pin (500 mm do pierwszej wtyczki, odległość pomiędzy kolejnymi wynosi 150 mm),  jedno 2x SATA (450 mm do pierwszej wtyczki, odległość pomiędzy kolejnymi wynosi 150 mm), jedno 3x SATA (400 mm do pierwszej wtyczki, odległość pomiędzy kolejnymi wynosi 150 mm) i jedno 4x SATA + FDD (400 mm do pierwszej wtyczki, odległość pomiędzy kolejnymi wynosi 150 mm). Okablowanie jest wystarczające jak na zasilacz 500W. Brakuje mi jednak wiązki z mieszanymi złączami Molex i SATA. Wszystkie wiązki mają profil okrągły i zostały oplecione elastycznym materiałem. Natomiast materiał jest na tyle rzadki, że kolory kabli prześwitują, co niekoniecznie dobrze wygląda.

Za chłodzenie odpowiada 120 mm wentylator Yate Loon D12SM-12. Jego maksymalna prędkość to 1700 RPM a głośność 34 dBA. Samo wnętrze jest wykonane dobrze. Podzespoły są sensownie rozłożone i nie ma większych niedoróbek. Największy kondensator ma parametry 330 uF i 400 V. Może on pracować w temperaturze do 105°C. W NAXN Bronze znajdziemy kondensatory elektrolityczne tylko i wyłącznie japońskiej produkcji. Produkt Enermaxa posiada następujące zabezpieczenia: OVP (zabezpieczenie przed zbyt wysokim napięciem na wyjściu), SCP (zabezpieczenie przeciwzwarciowe),  UVP (zabezpieczenie przed zbyt niskim napięciem na wyjściu), OPP (zabezpieczenie przed przeciążeniem) i SIP (zabezpieczenie przed nieprzewidzianymi prądami udarowymi).

Platforma testowa

Testy i podsumowanie

Zasilacz ma napięcia w normie, ale zbliżają się one niebezpiecznie do limitu. Linia +12V pod obciążeniem jest bardzo blisko dolnej granicy normy, tak samo +5V – tyle że w tym przypadku górnej normy. Pod tym względem mogłoby być lepiej. Zasilacz jest cichy w spoczynku, jak i pod obciążeniem. Produkt Enermaxa posiada odznaczenie 80 Plus Bronze, co widać w testach.  Dla obciążenia 10% sprawność wynosi 80,24%, dla 20% – 84,91%, 50% – 87,33%, a dla 100% sprawność wynosi 84,85%.

Enermax NAXN Bronze 500W kosztuje około 230 zł. Jest to jedna z tańszych propozycji ot ej mocy z certyfikatem 80 Plus Bronze. Zasilacz posiada wystarczające okablowanie jak na tą cenę, dobrą sprawność oraz charakteryzuje się cichą pracą. Napięcia są w normie, choć mogłyby być one bliżej idealnych, a nie granic normy ATX. Także sam oplot na okablowaniu mógłby być gęstszy. Natomiast przy dość niskiej cenie obie wady są wybaczalne i jeśli szukacie dosyć taniego zasilacza, cichego i z dobrą sprawnością to warto zainteresować się propozycją od Enermaxa.

 

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej