System strzelający plazmą miał być początkowo ochroną przed asteroidami. Teraz jednak zostanie wykorzystany do usuwania z kosmosu różnego rodzaju śmieci. 

Powszechność lotów kosmicznych wzrasta każdego roku i już wkrótce powinny wystartować komercyjne połączenia. Niestety nadal nie rozwiązaliśmy problemu śmieci, które otaczają przestrzeń okołoziemską. Mogą one stanowić zagrożenie dla satelitów czy statków kosmicznych. Naukowcy z Japonii oraz Australii połączyli siły, aby stworzyć urządzenie wystrzeliwujące wiązki jonowe w kierunku wybranych obiektów.

Według szacunków, w kosmosie znajduje się ok. 20 tysięcy śmieci o łącznej wadze przekraczającej 8 tysięcy ton. Opisywana koncepcja ich usuwania powstała w 2012 roku, lecz początkowo jej przeznaczeniem była walka z asteroidami. Na czym w ogóle polega wykorzystanie plazmy? Chodzi o przesuwanie śmieci w taki sposób, aby znalazły się one w ziemskiej atmosferze, gdzie ulegną spaleniu.

Jedną z przeszkód, które staną na drodze systemowi jest trzecia zasada dynamiki Newtona. Po każdym wystrzeleniu wiązki urządzenie będzie się cofało, dlatego należy opracować dodatkowy układ napędowy. Badacze zamierzają w tym celu wykorzystać tzw. HDLT, czyli silnik jonowy elektromagnetyczny. Fala elektromagnetyczna powstaje w cewce silnika a następnie miesza się z prądem elektrycznym w celu sterowania plazmą.

W czasie testów laboratoryjnych autorzy projektu byli w stanie kontrolować urządzenie zarówno na płaszczyźnie dotyczącej sterowania jak i wystrzeliwania wiązek. Kolejny etap badań zakłada przetestowanie rozwiązania w przestrzeni kosmicznej.

[Źródło: popularmechanics.com; grafika: Tohoku University]

Zobaczcie jak działa system oczyszczania orbity ze śmieci

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej