Kilka dni temu, część użytkowników iPadów Pro skarżyła się, że zostało im dostarczone lekko wygięte urządzenie. Apple nie przyjmuje ich na gwarancję i twierdzi, że wszystko jest w porządku.

Teraz sprawę tą skomentował wiceprezes ds. inżynierii sprzętu Dan Riccio. Powiedział on, że projekt iPada Pro spełnia lub przewyższa protokoły jakości Apple. Każda część produkcji jest dokładnie zaprojektowana oraz kontrolowana. Specyfikacja dotycząca płaskości urządzenia mówi o maksymalnie 400 mikronach różnicy, a jakiekolwiek zmiany nie wpływają na działanie urządzenia.

Wszystko byłoby super, gdyby nie widoczne gołym okiem wygięcia, które są błędem produkcyjnym. Osoby, które zapłaciły 799 dolarów mają gdzieś te tłumaczenia i chcą otrzymać normalne, proste urządzenie. Apple powinno ogłosić, że rzeczywiście ma miejsce błąd produkcyjny, a wszystkie iPady podlegają wymianie. A tak firma ciągle tylko głupio się tłumaczy.

Czytaj też: W 2019 roku na rynek trafi iPad Mini 5

Źródło: Wccftech

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!