Obserwacja ujawniła wybuch plazmy o zadziwiającej skali: około 1,8 kwintyllionów kilogramów nadmiaru materii, która osiągnęła temperaturę od 10 milionów do 25 milionów stopni Celsjusza. Warto zauważyć, że kwintylion est równy miliardowi miliardów. Co ciekawe, z Ziemi wyglądało to na stosunkowo wolną, małą i chłodną masę, która pojawiła się po jasnej gwiezdnej eksplozji. Koronalny wyrzut masy, do którego doszło był około 10 000 razy większy niż te, których dokonuje Słońce.
Czytaj też: Ten rozbłysk był 10 mld razy potężniejszy od tych z naszego Słońca
Wiemy, że Słońce robi dwie rzeczy w tym samym czasie: emituje dużo promieniowania (rozbłysk) i dokonuje koronalnych wyrzutów masy (gorące pękające pęcherzyki plazmy). Astronomowie wiedzą, że silniejszym rozbłyskom towarzyszy silniejszy wyrzut. Ale do tej pory nie było bezpośrednich dowodów na występowanie tej zależności z większymi gwiazdami. Jednak HR 9024, olbrzym oddalony od Ziemi o około 450 lat świetlnych, dokonała wyrzutu, który pasował do towarzyszącego mu rozbłysku oraz rozmiarów samej gwiazdy.
Stanowi to dowód, iż w przypadku koronalnych wyrzutów masy ich wartości są uniwersalne dla całego Wszechświata. Aby wykonać pomiar, naukowcy wykorzystali spektrometr siatkowy do przesyłu wysokiej energii, przyrząd znajdujący się na orbitującym obserwatorium rentgenowskim Chandra.
[Źródło: livescience.com; grafika: NASA]
Czytaj też: Niesamowita animacja ukazuje rozbłyski słoneczne