Usiądźcie wygodnie, wyobraźcie sobie swój 14nm układ pod monstrualnym chłodzeniem i przyjmijcie do wiadomości to, że 10nm procesory Ice Lake Intela zaliczyły kolejne opóźnienie. 

Początkowo sądziliśmy, że Intel przesunął premierę desktopowych procesorów na bazie 10nm procesu na drugą połowę 2019 roku, ale były to zbyt optymistyczne spekulacje. Teraz okazało się, że wspomniane układy Ice Lake z pewnością nie zadebiutują w przyszłym roku. Oznacza to tyle, że czeka nas kilkumiesięczna ogromna przewaga po stronie AMD, które planuje wypuścić na rynek już 7nm konsumenckie Ryzeny. 7nm! Na to przynajmniej wskazuje najświeższa roadmapa, która porównuje plany z marca i maja bieżącego roku.

10nm procesory Ice Lake Intela z kolejnym opóźnieniem

Wynika z niej, że w 2019 roku zamiast zapowiadanych od kilku lat procesorów Ice Lake, otrzymamy… odświeżenie obecnych Coffee Lake. Na to przynajmniej wskazuje literka „R” na końcu nazwy, która jednoznacznie definiuje plany zarówno w segmencie konsumenckim, jak i serwerowym. W tym momencie i po tak wielu opóźnieniach trudno nam w ogóle przyjąć do wiadomości, że „realne” 10nm (obecne energooszczędne mobilne układy nie są najlepszą próbką) w wykonaniu Intela będziemy podziwiać np. 2020 roku.

10nm proces Intela zwiększa gęstość tranzystorów o 2,7 razy

Źródło: Guru3d
Zdjęcia: Guru3d

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!