Panasonic pokazał ogniwa 4680 Tesli. Są… ogromne

Panasonic pokazał ogniwa 4680 Tesli, Tesla 4680

Podczas, gdy Tesla od lat pracuje nad własną chemią ogniw akumulatorowych, nie stroni od współpracy z doświadczonymi producentami, koncentrując się na produkcji modułów akumulatorów i pakietów. Dlatego też zleciła firmie Panasonic, aby to ona przekuła ogniwa 4680 Tesli na coś rzeczywistego i dziś możemy podejrzeć owoc tych prac.

Wreszcie możemy zobaczyć ogniwa 4680 Tesli

Firma Panasonic zaprezentowała ogniwo akumulatorowe 4680, które będzie produkować dla Tesli. Wedle planów, ma zamiar rozpocząć „produkcję testową” w marcu przyszłego roku. Jeśli ta zakończy się sukcesem, Panasonic zainwestuje w jej rozszerzenie „dużo” i nic w tym dziwnego (via Wall Street Journal).

Czytaj też: Tesla i uczenie maszynowe to już nieodłączni partnerzy. Po co tej firmie własne układy?

Reklama

Podczas ujawniania ogniwa 4680 Tesli, szef działu baterii Panasonic, Kazuo Tadanobu, stwierdził, że to nowe ogniwo ma pięciokrotnie większą pojemność względem poprzednich wariantów. Pomimo tego i tak wygląda na to, że trochę na masowo produkowane Modele Tesli z tymi nowymi ogniwami poczekamy.

Czytaj też: Tesla pokazała, jak poddawać akumulatory recyklingowi. Kolejny cios w silniki spalinowe

Tesla jednak twierdzi, że pierwsze przykłady tych Modeli mają trafić na rynek już w 2022 roku. Nie bez powodu. Producent samochodów już bowiem produkuje je w fabryce we Freemont i ma zamiar ruszyć z produkcją również w fabryce przy Berlinie, w Szanghaju i Austin w Teksasie, co zapewni autorskie ogniwa dla pierwszych pojazdów. Współpraca z Panasonic jest jednak kluczowa do rozpoczęcia masowej produkcji.