Reklama

Sony szykuje nowe poziomy PlayStation Plus. Gry z poprzednich generacji mogą wrócić!

playstation plus

PlayStation Plus zawojowało rynek konsolowy już podczas ery PS3. Choć dziś wydaje się, że to Microsoft jest liderem tego typu ofert, dzięki Xbox Game Pass, to jednak pozycja Sony jest niezachwiana. A wkrótce Japończycy zaoferują graczom coś jeszcze!

PlayStation Plus to nie Xbox Game Pass

Nie, na ten moment Sony nie ma jako takiej odpowiedzi na ofertę Xbox Game Pass. Propozycję w postaci PlayStation Plus powinniśmy rozpatrywać pod kątem, tego co oferuje Microsoftowe Games with Gold. Niektórzy podciągają PlayStation Plus Collection pod konkurencję Xbox Game Pass, a i nawet niedostępna w wielu krajach oferta PlayStation Now jest porównywana do abonamentu na gry zielonych.

To jednak wciąż nie jest jeden do jednego to samo. Sony nie oferuje graczom autorskich gier na premierę. Sony nie wykupuje premier gier third-party, aby zasilić swoją ofertę abonamentową. PlayStation Now to coś co do niedawna nazywane było xCloud. PlayStation Plus Collection nie jest rozwijane. Gracze nie mają zatem żadnej alternatywy dla Xbox Game Pass u niebieskich!

Czytaj też: Pre-order Stalker 2 Heart of Chernobyl sprawił, że odechciało mi się w to na razie grać

Czy w związku z tym Sony na tym cierpi? Jak widać – nie. Kto sprzedaje więcej konsol – Sony czy Microsoft? Aktualny model biznesowy, który można by rzec jest dość tradycyjny jak na branżę gier wideo, sprawdza się dla Japończyków. Ekskluzywne nowości kupujemy w pełnej cenie, a sprzedaż bije rekordy. Microsoft ze swoją ofertą abonamentową nie jest w stanie podstawić nogi konkurencji i jej obalić, bo Sony ma solidne fundamenty w postaci marki wyrobionej sobie przez lata na wielu rynkach.

Jak widać, Sony nie ma odpowiedzi na Xbox Game Pass już od kilku lat i nie traci pozycji lidera branży, a nawet Switch radzi sobie doskonale. Powinniśmy pamiętać tez jednak, że nie jest tak, iż Xbox Game Pass nie zacznie przynosić Microsoftowi większych korzyści. Wystarczy przypomnieć sobie ilu deweloperów zostało przejętych przez Microsoft w ciągu ostatnich lat by uświadomić sobie, że za rok-dwa plan Phila Spencera może zacząć spektakularnie działać na rynku.

PlayStation Plus się jednak zmienia

Sony doskonale zna swoje miejsce w branży, ale wie też, że na niektórych polach mogą jeszcze co nieco poprawić, aby nie zostać w tyle. Ostrożne wejście w rynek PC nie zachwiało sprzedażą konsol, a przyniosło firmie kolejne miliony dolarów. W ostatnich latach znacząco poprawiono również infrastrukturę sieciową PlayStation Network, która wcześniej zdawała się działać na ziemniaku i kawałku sznurka.

To właśnie poprawą stanu sieci Sony argumentowało lata temu podwyżkę ceny PlayStation Plus, która ostatecznie nie zmniejszyła liczby subskrybentów. Sony nie kłamało. PlayStation Network to dziś prawdziwa rakieta, a moje łącze 1 Gbps jest w pełni wykorzystywane tylko na serwerach Sony oraz Valve. Tymczasem pobieranie cyfrowych gier na Xboxie to koszmar w porównaniu do tego co jest możliwe na PlayStation.

PC, lepsza sieć… co dalej zmieni Sony? Informatorzy donoszą, że przerobiona zostanie oferta PlayStation Plus! I nie, jeśli gdzieś przeczytacie, że Sony szykuje odpowiedź na Xbox Game Pass to przeanalizujcie na chłodno, czy plany Japończyków tak brzmią. A wiecie, jak brzmią? Nostalgicznie.

Czytaj też: Drobne zmiany w kształcie Steam Deck oraz finalne opakowania

Pamiętam, jak jeszcze przed premierą PlayStation 5 pojawiały się przecieki mówiące o tym, iż PS5 odpali gry z poprzednich generacji konsol. Im było bliżej premiery, tym częściej pojawiały się głosy, że chodzi tylko i wyłącznie o uruchamianie gier z PS4. Tak się też stało, ale wiele z informacji o kompatybilności wstecznej z PS1, PS2 czy PS3 pochodziło ze źródeł, którym można zwykle zaufać. Co ciekawe, wychodzi na to, że się nie myliły!

Jak donosi Jason Schreier – Sony prowadzi prace nad projektem Spartacus, czyli nową wersję PlayStation Plus. Nazwa pozostaje ta sama, ale pojawią się nowe poziomy abonamentu (zapewne w różnych cenach), które zaoferują więcej rzeczy graczom. I nie, Sony nie będzie rozdawało swoich gier na premierę. Co zatem otrzymamy na trzech domniemanych poziomach abonamentu?

Poziom 1 to aktualny PlayStation Plus, czyli więcej GB w chmurze, granie online oraz kilka gier co miesiąc za darmo. Poziom 2 to za to dostęp do wybranej biblioteki gier PS4 oraz PS5 (bez premierowych gier). Poziom 3 to za to dostęp do klasycznej biblioteki! Mówi się, że na PlayStation 4 i PlayStation 5 pojawi się w jakiejś formie opcja grania w wybrane gry z PS1, PS2, PS3 i nawet PSP! Nie wiadomo jednak aktualnie, czy dostęp do tych produkcji będzie poprzez chmurę czy emulację lokalną. Sony zamierza jednak mocno inwestować w granie w chmurze i połączyć PS+ i PSNow, więc skłaniałbym się jednak do grania w klasyki w chmurze. Premiera nowego PlayStation Plus nastąpi na wiosnę.