Reklama

Granie na Linux przestało dziwić. Większość najważniejszych gier już tam działa

Granie na Linux, proton, valve, Steam

Można spotkać się z argumentami, wedle których komputery stacjonarne i laptopy zostały zdominowane przez system Microsoftu w mainstreamie właśnie z powodu gier. Kiedyś rzeczywiście odpowiedź “bo jestem graczem” na pytanie “dlaczego narzekasz i nadal korzystasz z Windowsa” miała sens, ale dziś już niezbyt. Valve zadbało o to, aby granie na Linux nie było już wyzwaniem.

Dzięki Valve i Protonowi, granie na Linux przestało być wyzwaniem

Valve odmieniło podejście “Linux do pracy, Windows do grania”, dzięki warstwie kompatybilności Proton, której historia sięga kilku lat wstecz. Właściciele Steama poszukiwali zwyczajnie sposobu, aby gry na Windowsa działały z automatu na Linuxie bez potrzeby wymuszania od graczy skomplikowanego obchodzenia problemu. Dokonano tego poprzez połączenie kilku innych narzędzi kompatybilności open-source pokroju Wine, czy DXVK i teraz Proton stał się jednym z najlepszych narzędzi do odpalenia gier Windowsa na Linuxie.

Czytaj też: Nowy flagowiec NVIDIA w obiektywie. Co zdradza zdjęcie GeForce RTX 3090 Ti?

Wspominamy o tym nie bez przyczyny, a przez to, że właśnie stan kompatybilności ProtonDB zaliczył kamień milowy. Już całe 80% ze 100 najpopularniejszych gier Steam jest teraz grywalnych w systemach operacyjnych Linux, co zapowiada szerokie możliwości nadchodzącego mobilnego komputera Steam Deck. Gdyby tego było mało, aż 75% wśród 1000 najpopularniejszych gier na platformie również jest grywalna, ale w Top 10 Proton radzi sobie wyłącznie z czterema tytułami.