Słuchawki nauszne FiiO SNOWSKY WIND PRO. Retro, lekkie i nieźle brzmią!

fiio-snowsky-wind-pro-8

Słuchawki nauszne o kompaktowej konstrukcji przez lata pozostawały gdzieś na marginesie rynku audio. Producenci skupili się na dużych modelach wokółusznych, słuchawkach TWS i sprzęcie bezprzewodowym. FiiO pod marką SNOWSKY proponuje inny kierunek. WIND PRO wracają do formatu kojarzonego z przenośnymi odtwarzaczami sprzed dwóch dekad, ale wykorzystują współczesny 40 milimetrowy przetwornik dynamiczny i półotwartą konstrukcję.

Czy FiiO to nowy hit na uszy?

Ciekawostka na wstępie: jeszcze dekadę temu cała Norwegia pokochała słuchawki nauszne Koss i pewnie także kojarzycie ten kultowy model, który dawał wspaniały brzmienie oraz wyglądał niesamowicie trendy; młodzi ludzie nosili je zimą na czapkach, ponieważ słuchawki douszne najwyraźniej się nie sprawdzały w połączeniu z czapką: małe ale podstępne, reagowały na dotyk tkaniny i sprawiały problem przy odsłuchu, ponieważ zwiększały głośność lub pauzowały. Dlatego klasyczne słuchawki na uszy stały się takie cool. Obecnie stylistyka retro nadal jest gorącym trendem, który jeszcze się nasilił po serialu Stranger Things. Natomiast słuchawki Koss mają nowego stylistycznego kompana, czyli FiiO SNOWSKY WIND PRO. Za 139 zł otrzymujemy słuchawki ważące około 77 gramów, z metalowymi elementami, przewodem 3,5 mm, dwiema parami nauszników i stylistyką, która zdecydowanie wyróżnia się na tle dominujących dziś dużych konstrukcji. Ich charakter brzmieniowy i konstrukcja mają konkretne zalety, a odsłuch w porównaniu ze słuchawkami tego typu jest naprawdę świetny! 

Słuchawki nauszne FiiO SNOWSKY WIND PRO. Retro, lekkie i nieźle brzmią!

FiiO SNOWSKY WIND PRO – specyfikacja techniczna

ParametrFiiO SNOWSKY WIND PRO
Typ słuchawekNauszne, przewodowe
Konstrukcja akustycznaPółotwarta
PrzetwornikDynamiczny
Średnica przetwornika40 mm
MembranaKompozytowa, z miękkim zawieszeniem
Pasmo przenoszenia23 Hz – 20 kHz
Impedancja16 Ω
Skutecznośćok. 100 dB/mW
Masaok. 77 g
Materiał pałąkaStal nierdzewna
RegulacjaRegulowany pałąk, obracane muszle
PrzewódOFC, miedź beztlenowa
Złącze3,5 mm mini jack
PilotTak, zgodny ze standardem CTIA
Wymienny przewódNie
Dodatkowe wyposażenie2 pary wymiennych nauszników
CertyfikatHi Res Audio
Wersje kolorystyczneCzarna, srebrna
Sugerowana cena detaliczna139 zł
Słuchawki nauszne FiiO SNOWSKY WIND PRO. Retro, lekkie i nieźle brzmią!

Projekt inspirowany retro słuchawkami 

WIND PRO wyglądają naprawdę oryginalnie. Niewielkie okrągłe muszle, cienki stalowy pałąk, kompaktowe nauszniki z gąbeczką w dwóch kolorach do wyboru wyraźnie nawiązują do słuchawek, które kilkanaście czy kilkadziesiąt lat temu były naturalnym dodatkiem do Walkmanów, odtwarzaczy MP3 i pierwszych przenośnych urządzeń multimedialnych.

FiiO to niej jest jednak bezmyślna kopia słuchawek retro sprzed dekad. Metalowe elementy nadają konstrukcji więcej sztywności, muszle mogą się obracać, a dwie wersje kolorystyczne pozwalają wybrać bardziej stonowaną czerń albo srebro mocniej podkreślające stylistykę retro.

W tej cenie trudno oczekiwać materiałów charakterystycznych dla modeli premium, ale czy to naprawdę takie ważne? Trzeba przyznać że całość ma własną świetną stylistykę. Jeśli kochacie lata 90, styl retro walkmany i winyle, a Waszym marzeniem jest stary gramofon marki Unitron, to pokochacie te słuchawki. Bezapelacyjnie producent miał wyraźny pomysł i konsekwentnie go zrealizował.

Słuchawki nauszne FiiO SNOWSKY WIND PRO. Retro, lekkie i nieźle brzmią!

77 gramów, czyli mega wygoda nawet podczas długiego słuchania

Największym atutem konstrukcji jest masa. Około 77 gramów to serio niewiele jak na słuchawki z 40 milimetrowymi przetwornikami i metalowymi elementami. Przy dłuższym słuchaniu taki parametr ma bardzo praktyczne znaczenie. Ciężkie słuchawki potrafią powodować zmęczenie karku i punktowy nacisk na głowę i silny dyskomfort. Tutaj problem praktycznie znika.

Pozostaje jednak charakterystyczna cecha konstrukcji on ear. Nauszniki opierają się bezpośrednio na małżowinach, więc wygoda będzie mocno zależała od anatomii użytkownika. Osoby przyzwyczajone do dużych modeli wokółusznych mogą po dłuższym czasie odczuwać nacisk, chociaż przyznaję, że ja takiego nie odczuwam nawet po kilku godzinach ze słuchawkami na uszach. Są po prostu wygodne i nie powodują ucisku.

FiiO dodaje do zestawu dwie pary gąbeczek. Ma to znaczenie zarówno dla komfortu, jak i dla sposobu układania się słuchawek na uszach. Przy tak małej konstrukcji nawet niewielka zmiana dopasowania może wpływać na odbiór basu oraz wysokich tonów. Plus warto pamiętać, że po prostu gąbeczki po kilkunastu miesiącach mogą się zużyć i wymagać zmiany.

Słuchawki nauszne FiiO SNOWSKY WIND PRO. Retro, lekkie i nieźle brzmią!

Półotwarta konstrukcja nadaje tym słuchawkom charakter

WIND PRO korzystają z półotwartego układu akustycznego. To jedna z najważniejszych decyzji konstrukcyjnych w całym modelu.

Słuchawki zamknięte zwykle zapewniają lepszą izolację i łatwiej budują mocny bas. Półotwarta konstrukcja daje natomiast więcej swobody w prezentacji przestrzeni i ogranicza poczucie zamknięcia dźwięku bezpośrednio między uszami. W WIND PRO właśnie ta przestrzenność wydaje się jednym z ciekawszych elementów. Nie dostajemy sceny charakterystycznej dla dużych, otwartych modeli kosztujących wielokrotnie więcej. Mamy jednak więcej oddechu, niż sugerowałaby kompaktowa forma. Instrumenty nie zlepiają się od razu w jeden punkt, a wokale jawią się w bardziej swobodny sposób.

Jednak pamiętajcie: półotwarta konstrukcja oznacza, że WIND PRO przepuszczają sporo dźwięków otoczenia. W domu może być to zaletą. Słyszysz telefon, rozmowę albo dzwonek do drzwi. Nie odcinasz się całkowicie od otoczenia. W autobusie, pociągu czy samolocie sytuacja wygląda gorzej. Hałas zewnętrzny zaczyna konkurować z muzyką, szczególnie z basem. Naturalną reakcją będzie… zwiększenie głośności. WIND PRO znacznie lepiej pasują do spokojnego odsłuchu w domu, pracy przy biurku albo spaceru w miejscu, gdzie kontakt z otoczeniem jest nawet pożądany. Ale wiecie… to nie chodzi o to, by te słuchawki brzmiały jak w studio albo dały nam dźwięk na miarę słuchawek za kilka tysięcy… chodzi o to żeby poczuć się jak ludzie w latach 80-tych. Zrozumieć, że właśnie tak wtedy brzmiała muzyka, tak słyszeli ją ludzie, którzy chodzili z walkmanem i słuchawkami  nausznymi po ulicach. FiiO SNOWSKY WIND PRO to 100% czystej nostalgii! Poza tym ten model jest dopracowany także i pod tym względem autorskich otworów wentylacyjnych i filtrów tłumiących, o czym powiem później. 

Słuchawki nauszne FiiO SNOWSKY WIND PRO. Retro, lekkie i nieźle brzmią!

Jak usłyszycie muzykę, czyli trochę o parametrach

Skoro już jesteśmy przy słuchaniu muzyki na FiiO, to opowiedzmy o tym z technicznej strony. Firma zastosowała 40 milimetrowy przetwornik dynamiczny z kompozytową membraną i miękkim zawieszeniem. Producent deklaruje pasmo rozpoczynające się od 23 Hz. Sama obecność 23 Hz w specyfikacji nie oznacza, że słuchawki reprodukują najniższy bas z wysokim poziomem energii. Musimy szczerze powiedzieć, że subbas nie jest główną atrakcją WIND PRO. Jeżeli słuchacie dużo EDM, trapu, hip hopu opartego na bardzo niskich częstotliwościach albo ścieżek filmowych, możecie to odczuwać, jeśli jesteście melomanami i naprawdę wyczuwacie te niuanse. Znacznie lepiej wypada wyższy bas. Stopa ma atak, gitara basowa pozostaje czytelna, a rytm nie traci energii. Co dla fana muzyki rockowej jest idealne, a dźwięk brzmi doskonale. 

WIND PRO nie budują dźwięku poprzez pompowanie niskich częstotliwości. To dobra wiadomość dla osób zmęczonych słuchawkami, w których bas przykrywa wokal i znaczną część średnicy. W jazzie kontrabas pozostaje czytelny, choć nie będzie miał takiej głębi i fizyczności jak w większych modelach z mocniejszym zejściem. W popie bas dobrze wspiera wokal, nie przesuwając całego balansu tonalnego w dół.

Impedancja wynosi 16 Ω, co oznacza niską oporność elektryczną i sprawia, że słuchawki bez problemu zagrają głośno i dynamicznie po podłączeniu do urządzeń mobilnych o małej mocy (smartfon, tablet czy laptop).

Jeżeli telefon posiada wyjście 3,5 mm, można korzystać bezpośrednio z niego. W przypadku nowszych smartfonów wystarczy sensowny adapter USB C z przetwornikiem cyfrowo analogowym. Podłączanie WIND PRO do rozbudowanego toru stacjonarnego oczywiście jest możliwe, ale trudno uzasadnić taki wydatek dla konstrukcji kosztującej 139 zł. Ich zaletą jest właśnie prostota.

Przewód OFC: dobry, przemyślany, jakościowy

FiiO zastosowało przewód wykonany z miedzi beztlenowej OFC. Na kablu znajduje się pilot obsługujący podstawowe funkcje telefonu i odtwarzania. Całość kończy klasyczny mini jack 3,5 mm. Miedź beztlenowa to dobry komponent: kabel wolniej się starzeje i nie utlenia tak szybko jak tania miedź, a rdzeń nie pokrywa się zielonym nalotem, który niszczy przewód od środka. Dodatkowo izolacja i splot w kablach OFC są lepszej jakości, co zmniejsza hałas przy poruszaniu się (efekt mikrofonowy).

Jak wspomniano, słuchawki Wind PRO wyróżniają się półotwartą budową. Dzięki zastosowaniu autorskich otworów wentylacyjnych i filtrów tłumiących grają one bardziej przestrzennie i naturalnie niż modele zamknięte, a jednocześnie nie przepuszczają na zewnątrz tak dużo dźwięku jak konstrukcje w pełni otwarte, więc myślę, że możecie być spokojni o jakość dźwięku i odsłuch. 

fiio-snowsky-wind-pro-5

Podcasty i mowa wypadają bardzo dobrze!

Czytelna średnica świetnie sprawdza się przy mowie. Głos pozostaje wyraźny i nie jest przykrywany ciężkim basem. Mile zaskakuje, jak super w odsłuchu brzmią na nich audiobooki oraz podcasty. Właśnie w podcastach i audycjach WIND PRO pokazują na co je stać. Chociaż moim zdaniem muzyka wybrzmiewa na nich równie dobrze. I nieraz ratowały mnie, gdy douszne słuchawki bezprzewodowe mi się rozładowały.

Do pracy przy komputerze mają dużo sensu

Mała masa, brak konieczności ładowania, łatwe napędzenie, przewód 3,5 mm i kontakt z otoczeniem tworzą dobre słuchawki biurkowe. Można słuchać muzyki przez kilka godzin, a jednocześnie nie odcinać się całkowicie od tego, co dzieje się w mieszkaniu lub biurze. Trzeba tylko pamiętać o wycieku dźwięku, jeśli pracujemy obok drugiej osoby.

Ocena FiiO SNOWSKY WIND PRO

Ocenianie WIND PRO według kryteriów dużych modeli audiofilskich kosztujących 1000 czy 2000 zł nie ma sensu.

W tym budżecie trzeba sprawdzić, czy produkt robi coś ciekawego.

WIND PRO robią.

Oferują bardzo małą masę, półotwartą scenę, przyjemną średnicę, mega wygodę i oczywiście fantastyczny wygląd oraz autorskie rozwiązania konstrukcyjne.

WIND PRO są ciekawą propozycją dla osób, które chcą czegoś lżejszego i bardziej charakterystycznego niż typowe słuchawki nauszne. Największe zalety stanowią masa, przestrzenność, czytelna średnica i naprawdę dobre brzmienie jak na słuchawki tego typu. Stylistyka retro jest oczywiście ważna! Wymienne gąbeczki to dodatkowy plus, a te pomarańczowe wyglądają naprawdę świetnie, mam nadzieję, że widać to na zdjęciach.  Niewiele jest słuchawek o takim charakterze! 

Brzmienie: 8,5/10
Komfort: 9/10
Wykonanie w tej cenie: 8/10
Izolacja: 5/10
Stosunek ceny do możliwości: 8,5/10

Ocena końcowa: 8/10

Najbardziej polecam je jako lekką drugą parę słuchawek do domu, pracy i spokojnego słuchania muzyki oraz audiobooków. Oraz oczywiście dla wszystkich retro maniaków!