Dziś twórcy muszą się zapewne zastanowić kilka razy, zanim włożą do swojej produkcji jakiekolwiek mikropłatności. Złotym środkiem dla graczy i wydawcy wydaje się postawienie wyłącznie na dodatki pokroju skinów, ale te nie zawsze robią taką furorę, jak w Fortnite. Całe szczęście BioWare nie postawiło na wyciskanie z graczy Anthem ostatnich groszy w kwestii materiałów dostępnych w grze.

A o co w ogóle chodzi z materiałami w Anthem? Jak zapewne się domyślacie, te są potrzebne do craftingu w grze, umożliwiając graczom tworzenie m.in. potężniejszego uzbrojenia. Te możemy z kolei pozyskiwać zarówno ze świata gry, jak i poległych wrogów, więc to oczywiste, że umożliwienie ich zakupu zrobiłoby z produkcji grę P2W. Obecnie możemy być pewni, że mikropłatności będą dostępne wyłącznie w kwestii wyglądu naszego Javelina.

Sam nie mam jednak pojęcia, dlaczego francuscy fani Anthema na jednym z forów domagali się odpowiedzi w tej kwestii. Ją uzyskali jednak z „samej góry”, bo od Marka Darraha, pracującego obecnie nad grą:


Czytaj też: Anthem działa lepiej na PS4 Pro niż Xbox One X

Źródło: ThatGuyWhoPlaysAnthem

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej