Lexar NQ710 1 TB – test dysku w dwóch scenariuszach – slocie M.2 oraz dedykowanej kieszeni USB-C

Lexar NQ710 1 TB - test dysku w dwóch scenariuszach - slocie M.2 oraz dedykowanej kieszeni USB-C

Lexar NQ710 1 TB – szybki, ale spokojny PCIe 4.0 NVMe w cenie klasy tanich dysków. To M.2 NVMe o deklarowanych 5000 MB/s odczytu i 4000 MB/s zapisu, z 128‑bit AES FIPS, HMB i 1 TB pojemności – czyli combo idealne do przeciętnych gier, aplikacji i systemu bez przesadzania.

W tym teście sprawdzę, ile z tych 5000 MB/s faktycznie jest osiągalne w praktyce, jak dysk zachowuje się pod obciążeniem i czy NQ710 ogólnie ma sens w 2026 r. przy konfiguracjach średniej półki.

LEXAR NQ710 1 TB

LEXAR NQ710 1 TB

  • Pojemność: 1 TB (ok. 931 GB dostępne dla użytkownika)
  • Interfejs: PCIe Gen 4.0 x4, NVMe 1.4
  • Kontroler: brak oficjalnych danych producenta
  • Maksymalna prędkość odczytu / zapisu: 1 TB – do 5000 MB/s / 3300 MB/s
  • Odczyt / zapis losowy: brak oficjalnych danych (IOPS niepodane przez producenta)
  • Rodzaj kości pamięci: 3D NAND TLC
  • Bufor DRAM: brak
  • Bufor SLC: tak (dynamiczny)
  • HMB: tak (Host Memory Buffer)
  • Niezawodność MTBF: 1.500.000 godzin
  • TBW: 340 TBW (dla wersji 1 TB)
  • Cena zakupu (na dzień 30.04.2026): ~250–300 zł (w zależności od sklepu i dostępności)
  • Gwarancja: 3 lata

Lexar NQ710 to nośnik w formacie M.2 2280, a więc najpopularniejszym i w pełni standardowym dla współczesnych platform desktopowych oraz laptopów. Laminat utrzymano w stonowanej, czarnej kolorystyce, co pozytywnie wpływa na odbiór wizualny i pozwala bez problemu dopasować dysk do większości konfiguracji. Etykieta producenta jest stosunkowo neutralna wizualnie, choć w praktyce i tak najczęściej pozostanie ukryta pod radiatorem płyty głównej.

Konstrukcyjnie mamy do czynienia z jednostronnym układem komponentów, co przekłada się na bardzo dobrą kompatybilność – zarówno w laptopach, jak i w konsolach pokroju PlayStation 5. To istotna zaleta, szczególnie przy coraz ciaśniejszych przestrzeniach montażowych w nowoczesnych urządzeniach.

Na poziomie fizycznym dysk jest bardzo lekki (ok. 6 g) i cienki (2,45 mm), co dodatkowo ułatwia jego montaż w ciasnych konstrukcjach. Producent deklaruje standardowy zakres temperatur pracy od 0 do 70°C oraz odporność na wstrząsy (1500G) i wibracje, co czyni go rozwiązaniem bezpiecznym również w zastosowaniach mobilnych.

Nośnik korzysta z interfejsu PCIe 4.0 x4 oraz protokołu NVMe, co pozwala mu osiągać wyraźnie wyższe przepustowości względem starszych konstrukcji PCIe 3.0. W zależności od wersji pojemnościowej, producent deklaruje maksymalne transfery sekwencyjne na poziomie do 5000 MB/s dla odczytu oraz do 4000 MB/s dla zapisu. W praktyce wygląda to następująco:

  • wariant 500 GB oferuje do 4400 / 1700 MB/s
  • wariant 1 TB: 5000 / 3300 MB/s
  • natomiast topowa wersja 2 TB osiąga do 5000 / 4000 MB/s (odczyt/zapis)

Różnice pomiędzy pojemnościami są więc wyraźne, szczególnie w kontekście prędkości zapisu, co warto mieć na uwadze przy wyborze konkretnego wariantu.

Pod względem wytrzymałości dysk prezentuje typowy dla tej klasy poziom – 170 TBW dla 500 GB, 340 TBW dla testowanej dziś wersji 1 TB oraz 680 TBW dla wersji 2 TB. Do tego dochodzi deklarowane MTBF na poziomie 1.5 miliona godzin, co wpisuje się w standardy segmentu konsumenckiego.

Lexar NQ710, zgodnie z założeniami segmentu budżetowego, nie został wyposażony w dedykowaną pamięć DRAM. Producent zastosował tutaj mechanizm HMB (Host Memory Buffer), który pozwala wykorzystać część pamięci RAM systemu jako bufor operacyjny. Uzupełnieniem jest dynamiczny bufor SLC cache, odpowiadający za przyspieszenie operacji zapisu poprzez tymczasowe traktowanie części pamięci TLC jak szybszej pamięci jednobitowej.

Takie połączenie jest obecnie standardem w tej klasie nośników i pozwala osiągać wysokie transfery w krótkich oraz średnich zadaniach. Należy jednak pamiętać, że po zapełnieniu bufora SLC wydajność zapisu może wyraźnie spaść, co jest typowym zachowaniem dla konstrukcji pozbawionych pamięci DRAM.

Całościowo Lexar NQ710 wpisuje się w segment budżetowo-wydajnych nośników PCIe 4.0. Oferuje solidne osiągi, dobrą kompatybilność oraz nowoczesne rozwiązania technologiczne, zachowując przy tym prostą i pozbawioną zbędnych dodatków konstrukcję. To propozycja skierowana do użytkowników, którzy szukają rozsądnego balansu pomiędzy wydajnością a ceną, bez konieczności (lub bardziej to chęci) dopłacania do modeli z wyższej półki.

zewnętrzna obudowa USB Lexar E6 M.2 SSD

Lexar E6 to zewnętrzna obudowa dla nośników M.2 SSD, zaprojektowana z myślą o rozszerzeniu funkcjonalności dysków półprzewodnikowych oraz zapewnieniu im odpowiednich warunków pracy. Producent postawił tutaj na solidną, aluminiową konstrukcję, która pełni nie tylko funkcję ochronną, ale również odpowiada za efektywne odprowadzanie ciepła generowanego przez nośnik podczas intensywnego użytkowania.

Obudowa obsługuje szeroki zakres formatów M.2 – od kompaktowych 2230, przez 2242 i 2260, aż po najpopularniejsze 2280 – co czyni ją rozwiązaniem uniwersalnym i kompatybilnym z większością dostępnych na rynku dysków NVMe. Całość komunikuje się z komputerem za pośrednictwem interfejsu USB-C 3.2 Gen 2, oferującego przepustowość do 10 Gb/s. W praktyce pozwala to w pełni wykorzystać potencjał wydajnych nośników PCIe, oczywiście w granicach możliwości samego standardu USB.

Jednym z kluczowych elementów konstrukcyjnych Lexara E6 jest system odprowadzania ciepła. Dwuczęściowa obudowa pełni rolę radiatora, który wspomaga utrzymanie stabilnych temperatur pracy dysku nawet przy dłuższym obciążeniu. Ma to bezpośrednie przełożenie na utrzymanie wysokiej wydajności oraz ograniczenie zjawiska throttlingu termicznego, szczególnie istotnego w przypadku szybkich nośników NVMe.

Pod względem użytkowym konstrukcja stawia na prostotę i wygodę. Obudowa działa w trybie plug-and-play, nie wymagając instalacji dodatkowych sterowników ani zewnętrznego zasilania – energia dostarczana jest bezpośrednio przez port USB. W zestawie producent dołącza przewód USB-C do USB-C, umożliwiający szybkie podłączenie do nowoczesnych laptopów i komputerów, a także smycz ułatwiającą transport urządzenia.

Nie bez znaczenia pozostaje również aspekt mobilności. Aluminiowy korpus w połączeniu z dodatkową osłoną ochronną zwiększa odporność na uszkodzenia mechaniczne, co sprawia, że Lexar E6 dobrze sprawdza się jako przenośne rozwiązanie do przechowywania danych. Obsługa nośników o pojemności do 4 TB dodatkowo rozszerza jego zastosowanie – zarówno w pracy z dużymi plikami, jak i w roli kompaktowego magazynu danych.

W rezultacie Lexar E6 stanowi funkcjonalne i dobrze przemyślane uzupełnienie dla dysków M.2 NVMe, pozwalając w prosty sposób przekształcić wewnętrzny nośnik w szybki, zewnętrzny magazyn danych, bez konieczności rezygnowania z wydajności czy komfortu użytkowania.

TESTY SYNTETYCZNE

slot M.2

obudowa USB-C

TESTY PRAKTYCZNE

KOPIOWANIE PLIKÓW O WADZE 115 GB W OBRĘBIE TEJ SAMEJ PARTYCJI.

slot M.2

Dysk podczas testów kopiowania na niezapełnionym nośniku (poza plikami, które aktualnie były używane do testu) zachowywał się niestabilnie. Proces przebiegał skokowo – transfer cyklicznie spadał do zera, po czym ponownie wracał do określonej wartości i sytuacja powtarzała się aż do zakończenia operacji.

USB-C

transfer realny, kopiowanie w obrębie tej samej partycji (MB/s)


transfer realny, kopiowanie plików z innego dysku (MB/s)

TWORZENIE / ROZPAKOWYWANIE ARCHIWUM WINRAR

INSTALACJA PROGRAMÓW / GIER

WCZYTANIE ROZGRYWKI W GRZE

slot M.2

USB-C

transfer realny w obrębie tej samej partycji (MB/s) – kopiowanie gry Starfield

TEST WIELOZADANIOWOŚCI

tworzenie archiwum WinRAR + instalowanie gry Age od Empires 3

TESTY PRZY ZAPEŁNIENIU 80%

testy syntetyczne przy zapełnieniu 80%

slot M.2

obudowa USB

transfer plików przy dysku zapełnionym w 80%

slot M.2

Dysk także podczas testów kopiowania przy zapełnieniu 80% zachowywał się niestabilnie. Proces przebiegał skokowo – transfer cyklicznie spadał do zera, po czym ponownie wracał do określonej wartości i sytuacja powtarzała się aż do zakończenia operacji.

obudowa USB-C

TEMPERATURY

temperatura w spoczynku (pulpit)

slot M.2

obudowa USB-C

temperatury maksymalne

slot M.2

obudowa USB-C

PODSUMOWANIE TESTU

Dysponujący 3-letnią gwarancją producenta testowany nośnik oferuje wysoką wydajność syntetyczną, w pełni zgodną z możliwościami interfejsu PCIe 4.0. Zarówno odczyt jak i zapis stoi na dobrym poziomie. Dla przeciętnego użytkownika będą to wartości w zupełności wystarczające do codziennych zastosowań. Nic więcej tu nie trzeba.

Warto jednak zaznaczyć, że po umieszczeniu dysku w kieszeni USB-C jego wydajność zostaje ograniczona do około 1000 MB/s zarówno w odczycie, jak i zapisie. Mimo to są to wciąż w pełni wystarczające wartości do zastosowań praktycznych – bez problemu można wykorzystywać taki zestaw jako przenośną bibliotekę gier czy programów.

temperatury pracy

Jeśli chodzi o temperatury, sytuacja jest dość wyraźnie zróżnicowana w zależności od scenariusza pracy. W spoczynku dysk prezentuje się bardzo dobrze – zamontowany bezpośrednio w slocie M.2 osiągał 35°C, natomiast w obudowie USB-C było to 41°C.

Pod pełnym obciążeniem różnice są już znacznie większe. W slocie M.2 temperatura dochodziła do 79°C, co jest wynikiem wysokim i w dłuższej perspektywie może prowadzić do throttlingu. Z kolei w kieszeni USB-C maksymalna temperatura wyniosła 52°C, co należy uznać za rezultat wyraźnie lepszy – głównie dzięki ograniczonej przepustowości interfejsu oraz innej charakterystyce obciążenia.

Warto przy tym zaznaczyć, że mówimy o pracy na surowo, bez dodatkowego radiatora. Po zastosowaniu nawet prostego chłodzenia z płyty głównej temperatury w slocie M.2 powinny spaść o kilka, a w praktyce często o kilkanaście stopni, co znacząco poprawi warunki pracy nośnika.

cena zakupu

Cena tego modelu jest dość specyficzna i mocno zależy od aktualnych promocji. Nominalna wartość katalogowa (MSRP) może sugerować poziom nawet około 1000 zł, jednak w praktyce rynkowej nie ma ona większego znaczenia i nie odzwierciedla realnej wartości tego nośnika.

W aktualnej sprzedaży dysk bardzo często pojawia się w przedziale około 250–260 zł, co wynika z szerokiej dostępności oraz agresywnej polityki cenowej sklepów w segmencie nośników PCIe 4.0. W tej kwocie mamy do czynienia z konstrukcją oferującą transfery rzędu 5000 / 4000 MB/s, wsparcie dla AES oraz mechanizmy HMB i SLC cache, co czyni ją bardzo konkurencyjną propozycją.

Jeżeli cena spada w okolice 270 złotych lub niżej, stosunek możliwości do kosztu zakupu jest po prostu bardzo dobry i trudno znaleźć sensowną alternatywę w tej klasie. Z drugiej strony zdarzają się oferty znacząco zawyżone – przekraczające nawet kilkukrotnie realną wartość rynkową – i w takich przypadkach zakup jest całkowicie nieopłacalny.

W praktyce oznacza to, że jest to produkt, który zdecydowanie warto kupować na promocji, bo właśnie wtedy pokazuje swój realny potencjał jako opłacalny dysk PCIe 4.0 do codziennych zastosowań.