Nowa apokaliptyczna kurtka Vollebak sięgnęła po materiał NASA i projekt Sił Powietrznych USA

Nowa apokaliptyczna kurtka Vollebak, apokaliptyczna kurtka Vollebak

Brytyjska firma Vollebak zaprezentowała światu swoją wyjątkową kurtkę, którą można określić małym arcydziełem pod kątem możliwości, choć jej materiał ma wiele dekad na karku. Czym jednak dokładnie zachwyca apokaliptyczna kurtka Vollebak?

Apokaliptyczna kurtka Vollebak jest w stanie znieść wiele… naprawdę wiele

Zdecydowanie najważniejszym elementem dzieła firmy Vollebak, jest sam materiał wynaleziony pierwotnie w późnych latach 50-tych przez Dr. Carla Marvela dla programu Apollo NASA. Jego włókna polibenzimidazolowe nie są niczym nowym na rynku, a opisuje się je jako posiadające “wyjątkową stabilność termiczną i chemiczną”. Wedle producenta kurtki ten materiał może zachować swoją integralność po wystawieniu na działanie wysokiej temperatury, chemikaliów i ścierania, a na dodatek nie sztywnieje i nie pęka w przeciwieństwie do innych materiałów ognioodpornych.

Z kolei kaptur kurtki został wykonany z tego samego materiału, ale jednocześnie jest oparty na projekcie wykonanym dla Sił Powietrznych USA w latach 50-tych. Umożliwia użytkownikowi zasłonięcie całej twarzy z wyjątkiem otworu wentylacyjnego do oddychania. Poza tym kurtka jest wyposażona w 23 kieszenie, które można wykorzystać do przenoszenia wszystkich potrzebnych przedmiotów lub wypełnić dodatkową izolacją, aby utrzymać ciepło w najbardziej ekstremalnych temperaturach.

Czytaj też: Twitter zbratał się z Ethereum. Swoich ulubieńców wesprzecie już poprzez ETH

Dodatkowo kurtkę można przekształcić w śpiwór, brud dosłownie się jej nie ima, a na dodatek ma być wygodna, choć jest to dzieło, na które nie pozwoli sobie wielu. Ta apokaliptyczna kurtka Vollebak kosztuje bowiem całe 1295$.