WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Technowinki

Autonomiczne drony zawalczyły o milion dolców w pierwszym takim turnieju DRL

Zabawa z dronami szybko przekształciła się w profesjonalny sport, w którym wyróżnia się zwłaszcza liga Drone Racing League (DRL), która wprowadziła w tym roku coś wyjątkowego.

W ostatnim sezonie DRL wprowadziło zupełnie nowy rodzaj konkurencji, wzywając twórców autonomicznych dronów do rywalizacji ze sobą w imię sporej, bo milionowej nagrody.

Sam turniej Drone Racing League Artificial Intelligence Robotic Racing to seria czterech wydarzeń, które odbywają się w regularnym sezonie wyścigowym. Dziewięć zespołów z całego świata wzięło udział w tej iście inauguracyjnej edycji, z których każda opracowała własne oprogramowanie na bazie sztucznej inteligencji, aby dron autonomicznie pokonał każdy z czterech torów.

autonomiczne drony DRL, Drone Racing League 2019, dron MAVLab

Zwycięstwo przypadło zespołowi MAVLab z Uniwersytetu Delft, który zaprezentował najmniejszy na świecie autonomiczny dron wyścigowy przed zawodami na początku tego roku. To małe cacko zapewniło mu świetne wyniki, bo pokonało tor w zaledwie 12 sekund, czyli aż o 25% szybciej w porównaniu do drugiej pozycji.

W rundzie dodatkowej dron MAVLab sprawdził się z profesjonalnym operatorem w Drone Racing League, Gabrielem „Gab707” Kocherem i w tym pokazie zajął drugie miejsce W tym przypadku robot zajął drugie miejsce, przegrywając z Kocherem o pięć sekund.

autonomiczne drony DRL, Drone Racing League 2019, dron MAVLab

A to coś więcej niż tylko chwalenie się swoimi dronami w ramach DRL. Postępy w oprogramowaniu dla autonomicznych modeli mogą przynieść korzyści wykraczające daleko poza wyścigi dronów – od zastosowań konsumenckich po poszukiwawcze, dostawcze a nawet ratownicze.

ŹRÓDŁO: New Atlas