be quiet! zaprezentował nowe chłodzenia powietrzne dla procesorów – Dark Rock Pro 6 oraz Dark Rock 6. To bezpośredni następcy dobrze znanej serii, celujący w segment high-end, a więc konfiguracje gamingowe, podkręcane CPU oraz stacje robocze.
Nowa generacja została przeprojektowana pod kątem wydajności i kultury pracy. Producent zastosował odświeżone radiatory, ulepszone ciepłowody oraz wentylatory z serii Silent Wings, które od lat stanowią jeden z najmocniejszych punktów oferty marki.
Topowy model, Dark Rock Pro 6, to konstrukcja typu dual tower. Na pokładzie znajdziemy siedem ciepłowodów oraz dwa wentylatory PWM – 135 mm i 120 mm. Ciekawostką jest fizyczny przełącznik trybu pracy, który pozwala wybrać pomiędzy trybem wydajnościowym a półpasywnym. W tym drugim wentylatory zatrzymują się przy sygnale PWM do około 40%, co przekłada się na całkowicie bezgłośną pracę przy niskim obciążeniu.





Z kolei Dark Rock 6 to bardziej klasyczna, jednowieżowa konstrukcja wyposażona w sześć ciepłowodów oraz pojedynczy wentylator 135 mm. Producent zastosował asymetryczny projekt radiatora oraz odpowiednie wycięcia, które mają poprawić kompatybilność z pamięciami RAM i sekcją VRM.
Oba modele wykorzystują charakterystyczną dla serii czarną powłokę z cząstkami ceramicznymi, niklowaną podstawę oraz magnetyczną górną osłonę z aluminiowym akcentem. Warto dodać, że zastosowane materiały zapewniają kompatybilność z ciekłymi metalami, co może zainteresować bardziej zaawansowanych użytkowników.



Premiera chłodzeń zaplanowana została na 19 maja 2026 roku. Producent udziela 3-letniej gwarancji. Sugerowane ceny prezentują się następująco:
- Dark Rock Pro 6 – 129,90 USD / 109,90 EUR
- Dark Rock 6 – 109,90 USD / 89,90 EUR
Nowe konstrukcje od be quiet! wpisują się w aktualny trend dopracowanych coolerów powietrznych klasy premium, które mają stanowić alternatywę dla zestawów AiO – szczególnie tam, gdzie liczy się cisza, niezawodność i brak dodatkowych elementów mogących ulec awarii.

źródło: videocardz, be quiet

