Ryan McKellar studiuje bursztyny znalezione przy szkieletach dinozaurów. Ale zamiast odtwarzać wygląd zwierząt to wykorzystuje on znaleziska do odtworzenia środowiska w jakim one żyły.

Naukowiec mówi:

W zasadzie tworzę tło do wykopalisk, mówię o środowisku w jakim żyły dinozaury.

Dzięki jego pracom można mieć wgląd np. w rośliny jakie wtedy rosły rosły czy jaki był wtedy klimat. Wstępne ustalenia dotyczące środowiska, siedliska zwierząt w okresie później kredy na terenie Alberta oraz Saskatchewan zostały przedstawione na konferencji, która odbyła się 20 października. 

Te kilka kawałków znalezionych wśród kości zawiera ogrom informacji.

Naukowiec pracuje nad kruchymi bursztynami o rozmiarach milimetrowych. Zanim żywica przekształciła się do bursztynu, pochłonęła ona informacje dotyczące zwierząt i roślin, na przykład liście i pióra. Naukowcy studiują owe wtrącenia aby móc spojrzeć na środowisko- wodę, temperaturę a nawet źródła tlenu.

Owady, które znajdują się w bursztynie, mogą zawierać jeszcze więcej informacji. Jednym z przykładów jest mszyca, która została zatrzymana w bursztynie bezpośrednio obok dinozaura podobnego do kaczki. Dzięki temu można śledzić owady, porównywać je z dzisiejszymi gatunkami oraz określać ich interakcje z innymi zwierzętami.

owady

Źródło: http://www.sciencedaily.com/, zdjęcie: University of Alberta Strickland Entomology Museum specimen, mikeyp2000 via photopin cc

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!