Oglądanie mistrzów w swoim fachu z tak ciekawej perspektywy po prostu jest interesujące, a do tego możemy podpiąć ostatnie wyczyny Nico Rosberga na torze Paul Ricard na południu Francji. Ten były mistrz Formuły 1 z 2016 roku zabrał na przejażdżkę warty grubo ponad milion dolarów hipersamochód McLarena Senny.

Wprawdzie nie pobił rekordowego czasu i w całe to nagranie utonęłoby w morzu innych, ale ten były kierowca Formuły 1 zwyczajnie potraktował swoje limitowane cacko tak, jakby był to po prostu kolejny samochód, którego można przetestować do granic możliwości. Ten 789-konny Senny przeżył na torze istną katorgę, znosząc nagłe zakleszczenie kierownicy, kilka uderzeń w niewielkie „krawężniki”, a nawet przegrzane sprzęgło:

Po zaliczeniu toru w prawie minutę Ricard dzieli się ze swoimi widzami spostrzeżeniami na temat prowadzonego McLarenna, nie oszczędzając przy tym pochlebstw. Wspomina nawet, że Senny to jeden z tych samochodów, które oddają kierowcy uczucie prowadzenia bolidu F1, a nie zwyczajnego samochodu (no nie takiego zwyczajnego!) na publicznych drogach.

Czytaj też: Rzuć okiem na SUVa Discovery kopiącego tyłek sportowym samochodom

Źródło: Road and track

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!