WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Technowinki

Dostawy do domu to przeżytek. Chark Daimlera dostarczy je do samochodu

Nic dziwnego, że paczkomaty zyskały sobie tak wielką popularność, kiedy to nieustannie jesteśmy w ruchu, a w do domu wracamy wtedy, kiedy kurierzy kończą już swoją pracę. Daimler postanowił więc rozwiązać ten problem nieobecności nabywców i w ramach programu Chark postanowił realizować kurierskie dostawy do samochodu.  

Czytaj też: Jak wygląda sprzedaż smartwatchy?

Chark przeszedł już pierwszy pilotażowy okres w Stuttgarcie, a teraz jest wdrażany w Berlinie. W ramach testu z powodzeniem zrealizował ponad tysiąc dostaw bezpośrednio do bagażników pojazdów zgodnych z aplikacją Mercedes me connect iOS, a więc (ogólnie mówiąc) modelom Mercedesa od roku 2015.

Cały proces sprowadza się do tak prostej procedury, jak może się wydawać. Kurier dostarcza po prostu zamówienie do bagażnika naszego samochodu po ówczesnym wskazaniu przez kupującego dostawy Chark i podaniu wymaganych danych. Wśród nich znajduje się oczywiście przedział czasowy oraz sam parking, na którym właściciel pozostawił swój samochód.

Kurier dostaje na swój terminal/telefon cyfrowy klucz, który umożliwia jednorazowe odblokowanie oraz zablokowanie samochodu. Właściciel z kolei śledzi cały proces w aplikacji i finalnie dostaje zdjęcia przed i po dostawie. Nie obawiajcie się jednak, bo tym sposobem nie można odpalić samochodu i odjechać.

Teraz usługa Chark jest dostępna dla kierowców Mercedesa w stolicy Niemiec, ale wyłącznie na stosowny wniosek. Haczyk? Miejsc jest obecnie wyłącznie 250.

Czytaj też: Fabuła Cyberpunk 2077 nie będzie bajeczką dla dzieci

 Źródło: New Atlas