Fabuła Cyberpunk 2077 celuje w dorosłego odbiorce. Autorzy nie zamierzają ugrzecznić swojej produkcji.

Wiedźmin 3 był magiczną historią, którą zapamiętamy na lata. Twórcy scenariusza umieścili w nim wszystko. Było pełno akcji, kilka wątków detektywistycznych, romanse, żarty. Gracz miał okazję w jednej grze napotkać całą masę fantastycznych postacii, które do dzisiaj można sobie przypomnieć, nawet jeśli były to tylko osoby pojawiające się w grze raz, w jakimś zadaniu. W skrócie – fabuła była rewelacyjna.

Czytaj też: Czarodziejki z Wiedźmina jako bohaterki Monster Hunter World

Cyberpunk 2077 ma zatem poprzeczkę ustawioną bardzo wysoko. Kończymy z klimatem fantasy i przenosimy się teraz w przyszłość. Czy i tutaj znajdzie się miejsce na taką różnorodność zadań? Na razie, aż takich szczegółów niestety nie znamy. Dowiedzieliśmy się jednak, jaką drogą chce podążać CD Projekt RED.

Historia Cyberpunk 2077 ma być skierowana do dorosłych. W wielu zadaniach przyjdzie nam wybierać pomiędzy trudnymi wyborami moralnymi, które sprawią, że gracze sami się będą musieli zastanawiać, co powinni zrobić w danej sytuacji. Sytuacja czarno-biała będzie tutaj bardzo rzadko, a gracz przebierać będzie głównie w wyborach o odcieniach szarości.

Jak przyznają deweloperzy – CD Projekt RED chce, aby gracz siedział na krawędzi swojego fotela i emocjonował się każdą sekundą historii. Całość ma być mocno powiązana z bohaterem Johnym Silverhandem, którego gra Keanu Reeves.

Czytaj też: Rozgrywka z GreedFall wygląda genialnie – teraz muszę w to zagrać!

Źródło: wccftech.com

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!