Cheaterzy w PUBG polują na innych cheaterów. To, co dzieje się na azjatyckich serwerach jest wprost nieprawdopodobne!

PlayerUnknown’s Battlegrounds ma spory problem z oszustami. Gracze korzystają z cheatów na potęgę, rujnując tym samym zabawę innym graczom. Jak pokazuje pewna historia z Reddita – na azjatyckich serwerach jest jeszcze gorzej! Pewien użytkownik wspomnianego portalu podzielił się nieprawdopodobną historią z gry na azjatyckiej wersji gry. Wszystko zaczęło się od dołączenia do gracza z Azji…

Gracz o pseudonimie waynebean opowiedział, że początkowo był w szoku, gdy na własne oczy zauważył, że przynajmniej połowa z graczy korzysta z cheatów. On i jego azjatycki przyjaciel szybko zginęli właśnie przez takich oszustów, ale to, co wydarzyło się później, dosłownie go zatkało. Nagle z łodzi, która pojawiła się znikąd, wyskoczyła czwórka graczy, również korzystająca z cheatów i zabiła innych oszustów.

Po ich eliminacji po prostu z powrotem zapadli się pod ziemię. Jak się okazuje – w Azji działają grupy graczy, którzy dołączają do gry tylko po to, aby szybko zabić wszystkich oszustów. Gdy pojedynek dobiega końca, wychodzą oni z gry, aby reszta mogła się bez problemów dalej bawić. Z jednej strony zabawne i miłe, a z drugiej – PUBG ma naprawdę poważny problem z oszustami!

Czytaj też: Z okazji końca I WŚ gracze Battlefield 1 przestali się zabijać

Źródło: altchar.com

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!