Od kilku dziesięcioleci w produkcji samolotów wojskowych coraz powszechniej stosuje się technologię stealth, czyli mającą ograniczyć możliwość wykrycia maszyny przez radary wroga. Pierwsi wprowadzili ją Amerykanie w samolotach F-117 oraz B2, a obecnie już wszystkie nowoczesne samoloty bojowe projektowane są z myślą o ograniczonej wykrywalności. Oczywiście nie istnieje technologia mogąca uczynić samolot całkowicie niewidzialnym, jednak na polu walki liczy się to, żeby przeciwnik zauważył nas później, niż my zauważymy jego.

Stealth opiera się na dwóch filarach: projektowaniu geometrii płatowca tak, aby odbijała fale radarowe pod kątami utrudniającymi ich odbiór przez radar z którego zostały wyemitowane oraz na zastosowaniu farby pochłaniającej fale. Dotychczas to Amerykanie wiedli prym w unowocześnianiu technologii stealth, jednak artykuł opublikowany w Journal of Applied Physics wskazuje na to, że Chińczycy mogli ich w tej dziedzinie wyprzedzić.

W artykule opisano pokrycie samolotu redukujące odbicie fal w zakresie 0,7 do 2 GHz. Jest to fragment spektrum, który nie był dobrze „unieszkodliwiany” przez dotychczasowe technologie stealth, skupiające się na osłabianiu odbicia częściej używanych przez radary fal o wyższej częstotliwości. Jednak w tym wyścigu zbrojeń, skoro samoloty stały się słabo wykrywalne dla fal o wyższej częstotliwości, radary używające częstotliwości poniżej 2GHz systematycznie zyskują na popularności.

System opracowany przez Chińczyków składa się z zespołu diod pojemnościowych i diod PIN umieszczonych na materiale izolującym o budowie plastra miodu. Dzięki diodom da się sterować częstotliwościami jakie będą pochłaniane przez materiał. Całe pokrycie ma 7,8mm grubości, z czego aż 7mm przypada na „plaster miodu” izolujący warstwę aktywną od metalowych części samolotu.

stealth-980x678
Zależność tłumienia od częstotliwości dla poszczególnych wartości napięcia.

Nowatorskie pokrycie zapewnia tłumienie fal radarowych rzędu 10 do 40 decybeli. Sterowanie tym, jaka częstotliwość ma zostać pochłaniana przez materiał, odbywa się przez zmianę napięcia przepływającego przezeń prądu. O ile sama grubość materiału wydaje się duża, to należy pamiętać, że za większą jej część odpowiada izolacja, która (także dzięki swojej strukturze) nie powinna być szczególnie ciężka. Niestety nie wiemy, czy Chiny skrywają w swoich laboratoriach wojskowych bardziej zaawansowane rozwiązania, czy tylko chcą żebyśmy tak myśleli.

[źródło i grafika: arstechnica.com]

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!