Clearview AI na Ukrainie. Firma zapewnia darmowy dostęp do swojej konwersyjnej usługi?

Patent systemu rozpoznawania twarzy, Clearview AI

Amerykańska firma Clearview AI przekonała nas swoją działalnością, że w sieci lepiej nie publikować swojego wizerunku, bo nawet na podstawie udostępnionych przez nas zdjęć system rozpoznawania twarzy jest w stanie “nauczyć” się nas rozpoznawać. Temat tego startupu ponownie trafił w światło reflektorów po tym, jak ponoć usługa Clearview AI na Ukrainie zaczęła pomagać obrońcom.

Według prezesa firmy Clearview AI, jeśli system rozpoznawania twarzy nie jest już wykorzystywany na Ukrainie, to wkrótce będzie

Wszystko tak naprawdę sprowadza się do wypowiedzi CEO firmy, Hoana Ton-That, który wyjawił serwisowi Reuters, że Clearview AI zaoferowała ukraińskiemu ministerstwu obrony bezpłatne korzystanie ze swojego oprogramowania, ale zaprzeczyła przekazaniu go Rosji. W praktyce więc ukraińskie wojsko może wykorzystywać kontrowersyjną technologię rozpoznawania twarzy firmy do wyłapywania rosyjskich agentów i identyfikacji zmarłych w trakcie trwającej wojny.

Kontrowersyjne narzędzie mogło więc stać się narzędziem do bezpośredniej walki ze złem, choć nadal trudno obronić fakt, że zbiera zdjęcia do bazy danych bez wiedzy swoich “ofiar”. Warto podkreślić, że choć nie jest jasne czy ukraińskie wojsko aktywnie korzysta z oprogramowania, to wedle słów CEO ukraińskie agencje rządowe planują rozpocząć korzystanie z technologii w najbliższych dniach.

Czytaj też: Czym jest NLAW, czyli wyrzutnia przeciwpancernych pocisków kierowanych?

Dla przypomnienia, rozpoznawanie twarzy działa poprzez pomiar geometrii twarzy i porównanie uzyskanych wyników ze zdjęciami w bazie danych (np. pobranych z Internetu bez zgody samych autorów). Jest to więc nie tyle prosta, co łatwa w skalowaniu i ulepszaniu technologia, która wraz z danymi personalnymi podpiętymi do zdjęć, pozwala np. policji bezpośrednio określić poszukiwanego.