WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Nauka

Dlaczego ludzie brali jod po katastrofie w Czarnobylu?

W serialu Czarnobyl pokazane jest, że radziecka fizyk jądrowa Ulana Khomyuk po zanotowaniu wzrostu promieniowania od razu wzięła jod. Zalecała ona też wykonanie tego samego swoim współpracownikom. W czym ta pigułka miała pomóc?

Jod nie ma bezpośrednich efektów antyradiacyjnych, ale oferuje pomoc pośrednią. Nie chroni przed swobodnymi neutronami ani nie usuwa radioaktywnego pyłu z wody. Zmienia on jednak sposób, w jakie zachowuje się ciało, co zmniejsza negatywne skutki napromieniowania.

Czytaj też: W Rosji nadal funkcjonuje 10 reaktorów podobnych do tego z Czarnobyla

Istnieją różne izotopy jodu. Każdy z nich ma taką samą liczbę protonów (53), ale różną liczbę neutronów. Ziemia posiada tylko jeden izotop zwany jodem-127. Ten ma 53 protonów i 74 neutronów. To ważne, ponieważ atomy uranu rozpadają się między innymi na jod-131.

Nasz organizm nie jest w stanie ich odróżnić, a tarczyca będzie pochłaniała tyle samo jednego, co drugiego jodu, aby zaspokoić swoje potrzeby. Przyjęcie dużej ilości jodu-127 zapobiegnie więc przyjęciem przez tarczyce jodu-131, który jest szkodliwy. Należy jednak dokonać tego bardzo szybko. Jod-131 jest bardzo szybki i może prędko dotrzeć w odległe miejsca. Przyjmując jod, jesteśmy więc w stanie częściowo ochronić nasz organizm.

Czytaj też: Dieta z prebiotykami może poprawić zdrowie mózgu

Źródło: Livescience