Dron Scout 137 jako kolejny przykład wyższości technologii nad ludźmi

Dron Scout 137, Scout 137, dron

Jako małe, latające kamerki, drony na dobre odmieniły podejście do realizacji zadań, które obejmują te żmudne lub ryzykowne czynności. Dron Scout 137 jest tego świetnym przykładem.

Co potrafi dron Scout 137?

Tym razem do gry wchodzą zbiorniki na tankowcach, które muszą być regularnie sprawdzane pod kątem pęknięć. Zwykle jest to wykonywane przez ludzi, ale dron Scout 137 ma to znacznie przyspieszyć. W tradycyjnym podejściu do każdego zbiornika musi wejść człowiek i dokładnie zbadać każdą z jego ścian, posługując się linami, czy rusztowaniami.

Czytaj też: Dron pobił rekord Guinnessa. Chodziło o jak najdłuższy lot

Norweski startup Scout Drone Inspection opracował, jak twierdzi, lepszą alternatywę do tego zadania w postaci drona Scout 137. Ten tradycyjny quadkopter jest wyposażony w kamerę wideo 4K, moduł LiDAR do mapowania i unikania przeszkód oraz sześć reflektorów LED, które emitują łącznie 10000 lumenów.

Wideo w czasie rzeczywistym jest przekazywane z drona do tabletu operatora za pośrednictwem linki, która zapewnia również zasilanie, co eliminuje problemy związane z bateriami. Finalnie jednak dron Scout 137 ma latać przez te zbiorniki w sposób autonomiczny i tworzyć cyfrową mapę 3D, której analizą zajmie się operator lub stosowne oprogramowanie.

Czytaj też: To nagranie dronem z kręgielni podbija sieć. Doceniły je nazwiska Hollywood

W rezultacie, zdaniem firmy, kontrole, które zajęłyby dni, można przeprowadzić w ciągu kilku godzin. Oznacza to, że prawdopodobnie te kontrole byłyby realizowane częściej niż ma to miejsce obecnie. System dronów Scout 137 jest obecnie wysyłany do pierwszych klientów korporacyjnych.

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News