EA naśmiewa się z graczy, którzy nie pojmują wizji drugiej wojny światowej przygotowanej w grze DICE. Jak bardzo firma pomyliła się co do swojej społeczności?

Przypomnijmy. Electronic Arts i DICE w swojej grze o drugiej wojnie światowej całkiem spory nacisk położyli na to, ile kobiet brało w niej udział. Nie wiem, jak chciano wytłumaczyć obecność żołnierzy z mechanicznymi rękoma, ale przejdźmy do tego, co działo się dalej… Reakcja fanów zaskoczyła firmę. Graczom nie spodobało się wciskanie na siłę do ówczesnych realiów takiej ilości mniejszości lub wprowadzanie zbyt wielu udziwnień. Twórcy powiedzieli, że gracze, którzy tak uważają, są niedouczeni. Przy okazji dodali, że teraz nie będą musieli już tłumaczyć swoim córkom, dlaczego nie mogą grać kobietą, skoro w Fortnite można…

Jak się okazuje, firmy były na tyle pewne swego, że podczas imprezy celebrującej premierę gry w Szwecji zaczęli cytować wpisy niektórych graczy.

Marketingowe zagranie najwyraźniej nie przyniosło spodziewanych efektów. Battlefield 5 już nie raz trafił na kilka promocji. Gra zaliczyła słabszą sprzedaż na premierę w porównaniu do Battlefielda 1.

Czytaj też: Co łączy PUBG i Resident Evil 2 Remake?

Źródło: wccftech.com

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej