Europejska Agencja Kosmiczna (ESA) chce mieć pewność, że ludzie którzy powrócą na Księżyc będą mogli komunikować się z taką łatwością, jak mogą na Ziemi. Właśnie dlatego powstaje aplikacja na tablet, która pomoże astronautom w komunikacji na pozaziemskich obiektach. 

Gadżet nazywa się EFB (Electronic Field Book) a ostateczna wersja będzie umożliwiała pozycjonowanie w czasie rzeczywistym, udostępnianie danych, czat głosowy, zapisy każdego kroku, mapy terenu, słownik, a nawet bibliotekę minerałów.

Komunikacja jest integralną częścią każdej podróży kosmicznej. Zapewne najbardziej znanym momentem w historii kosmicznych wojaży było, poinformowanie kontroli misji o jednym małym kroku dla człowieka w wykonaniu Neila Armstronga. Ale eksploracja kosmosu staje się coraz bardziej zaawansowana, dlatego środki komunikacji muszą nadążyć.

Na początku tego roku ESA przetestowała ulepszone wersje Electronic Field Book na Lanzarote w Hiszpanii, znanej z podziemnych jaskiń lawowych. Oddalone od siebie o 100 metrów, tablety spisały się znakomicie. Jak powiedział inżynier komputerowy Leonardo Turchi, gadżet ma być rozwiązaniem w sytuacjach, gdy połączenie będzie ograniczone a nawet niemożliwe.

Założenia jakie przyświecały projektantom tego tabletu to: łatwy dostęp do ludzkiej wiedzy i komunikacji podczas eksploracji odległych światów. Sytuacja przypomina serię Star Trek. Podczas gdy technologia PADD  była inspiracją dla powstania iPada, Electronic Field Book może jeszcze bardziej przypominać te fikcyjne urządzenie.

[Źródło: popularmechanics.com; grafika: ESA]

Czytaj też: Nowy lądownik księżycowy może być wielokrotnego użytku

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!