Przypominając sobie ostatnio tego pierwszego „oryginalnego” Fallouta, którego ogrywałem przed laty próbowałem ograć na nowo jego drugą odsłonę, ale zwyczajnie nie mogłem się przerzucić na archaiczny sposób sterowania. Jednak to nie jedyna możliwość na poznanie na nowo tego postapokaliptycznego świata zgodnego z pierwotną wizją, bo modyfikacja Project Arroyo przenosi Fallouta 2 do Fallouta 4… a przynajmniej będzie się starać tego dokonać w szeregu następnych aktualizacji.

Mod do Fallout 4 ma bowiem przed sobą jeszcze naprawdę długą drogę, będąc obecnie wyłącznie w fazie prototypu. Twórcy ujawnili go na Reddicie, informując jednocześnie graczy po raz pierwszy o swoich planach, które potwierdza kilka ujawnionych screenshotów:

Project Arroyo ma po prostu skupić się na odwzorowaniu świata Fallout 2 w Fallout 4, aby „[…] dać zaznajomionym już graczom z grami Fallout i tym nowym szanse na zwiedzenie Fallouta 2”. Jak czytamy dalej w oświadczeniu głównego twórcy:

Fallout 2 stał się moją ulubioną odsłoną serii, kiedy zacząłem w niego grać. Rozgałęzianie linii zadań, dynamiczne historie i wciągające uniwersum – wszystko to do mnie przemawiało, ale był jeden problem. To jest izometryczna i przestarzała gra. To skarbnica wyjątkowych i ciekawych historii ukrytych za starym silnikiem.

Chcemy przywrócić grę w pełnej zasłużonej chwale z góry na dół. Będziemy dodawać umiejętności, profity, bronie, lokalizacje, NPC i wszystko pomiędzy, aby zapewnić [w tym modzie – dop. red.] pełne doświadczenie. Nasz zespół pracował niesamowicie ciężko i udało nam się ukończyć nasze pierwsze miasto, Modoc.

Czytaj też: Beta trybu surwiwalowego w Fallout 76

Źródło: Reddit

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!