Obejrzyjcie, jak Ford Bronco wspina się po Hell’s Gate

Ford Bronco, Ford Bronco wspina się po Hell's Gate

Nie mylcie tej próby z Parkiem Narodowym Hell’s Gate, bo ostatnie wojaże terenowego modelu Forda dotyczą innych Bram Piekieł w USA, bo tych w stanie Utah, gdzie od lat testuje się terenowe możliwości modeli. Ostatnio tam właśnie Ford Bronco dokonał wręcz niemożliwego.

Ford Bronco nie doczekał się na naszej stronie wielu artykułów przez swoje zorientowanie na rynku amerykańskim, ale są momenty, w których możemy wybaczyć fakt, że jego pełnoprawna wersja nie trafi do Europy. Już od pierwszych prezentacji Ford zachwalał Bronco nowej generacji w kwestii terenowych możliwości, udowadniając w praktycznych testach jego wyższość na rynku, ale tym razem w grę wszedł jeszcze bardziej imponujący wyczyn.

Czytaj też: Powstanie nowy elektryczny Ford na bazie technologii Volkswagena?

Reklama

Niejaki Loren Healy, zawodowy kierowca, wybrał się ostatnio właśnie od Hell’s Gate w Utah, gdzie postanowił sprawdzić, czy Ford Bronco poradzi sobie z kultową skalną ścianą, jadąc nawet na biegu wstecznym. To dobra odmiana, bo Bronco już zdołał udowodnić, że takie wyzwanie jest dla niego pestką, ale tylko, kiedy forsował skały „przodem”.

Ford Bronco podołał Hell’s Gate na wstecznym biegu

Jadąc tyłem, wyzwanie nabiera zupełnie nowego poziomu trudności, bo nie dość, że kierowca nie widzi dokładnie kół i tego, co te mają pokonać, to na dodatek sama konstrukcja Bronco faworyzuje takie wyczyny podczas jazdy przodem. Jednak i tak profesjonalista za kółkiem jest w stanie obejść te problemy i to w takim stylu, że ten sprawdzian na poniższym nagraniu wydaje się wręcz banalny. Nawet pomimo tego, że Healy musiał kilka razy zjechać ze skał, aby zmienić pozycję Bronco.

Czytaj też: Ford Evos zadebiutował jako kombioSUV, którego można pokochać

Bronco Backs Up Hell's Gate!!

Had to flip the script and take the Ford Bronco up Hell's Gate backwards! #FordBronco #Nittotires #FunHaver

Posted by Loren Healy on Thursday, May 13, 2021

Tak świetne możliwości terenowe Ford Bronco zawdzięcza 2,3-litrowemu czterocylindrowemu silnikowi z turbodoładowaniem, który generuje 305 KM mocy i 441 Nm momentu obrotowego. Kupujący mogą jednak wybrać również mocniejszą jednostkę, bo turbodoładowaną V6 o pojemności 2,7 litra, mocy 335 KM i 563 Nm momentu obrotowego. Całość dopełnia albo siedmiobiegowa manualna, albo 10-biegowa automatyczna skrzynia biegów.

Czytaj też: Półprzewodnikowe akumulatory Solid Power napędzą modele Forda i BMW

Układ napędowy, to oczywiście tylko wierzchołek góry lodowej, jeśli idzie o to, co potrafi Ford Bronco. Zwłaszcza z pakietem Sasquatch, na który składają się 35-calowe opony Goodyear do błotnistych nawierzchni na 17-calowych felgach przystosowanych do tego typu wspinaczki, elektroniczne blokowane mechanizmy różnicowe Dana dla obu osi, amortyzatory Bilstein i przełożenie końcowe 4,7: 1.