WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Moto

Nowemu modelowi Maverick Forda nie brakuje jednego – kamuflażu

Po raz pierwszy model Ford Maverick w tym roku wypłynął z oficjalnej prezentacji firmy, która wskazała premierę w 2021 roku, a dziś mamy już na potwierdzenie jego powstawania zdjęcia szpiegowskie.

Plotki o kompaktowym pickupie Forda sięgają tak naprawdę co najmniej połowy 2018 roku. Od tego czasu wiele się zmieniło, a najświeższe plotki zaprzeczają doniesieniom z początku tego roku. Teraz przynajmniej wiemy, że prawdopodobnie ten samochód będzie dzierżył nazwę Maverick.

Nowe zdjęcia szpiegowskie wprawdzie nie mówią jasno, że w grę wchodzi Ford Maverick, ale charakterystyczna przesuwana szyba na tyle, która jest typowa dla pickupów, mówi sama za siebie. Oczywiście pod tak pieczołowicie przygotowanym kamuflażem, w którym królują materiałowe okładziny, trudno się rozeznać… ale od czego mamy grafików?

Sprawa finalnego wyglądu pickupa Maverick od Forda została wzięta pod lupę przez grafików z serwisu Motor1, którzy przed kilkoma miesiącami wykorzystali w poniższym renderze nie tylko swoją wyobraźnię i dotychczasowe przecieki (m.in. krótsza o 11,8 cala długość względem pickupa Ranger), ale też domniemaną tylną klapę tego pickupa.

Czytaj też: Nadchodzący Mercedes SL na renderze wygląda przecudnie

Najnowsze informacje sugerują, że Maverick nie będzie się dzielił wieloma cechami z Bronco Sport, a tak naprawdę z vanem Transit Connect. Mowa nawet o silniku – wolnossącej 2-litrowej jednostce o mocy 162 koni mechanicznych, choć kwestie napędu wspominają też coś o turbodoładowanym 1,5-litrowym trzycylindrowym silniku o mocy 180 KM.

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News