Czy przed premierą drugiej odsłony „odświeżonego” God of War mogłoby być coś lepszego od wciągającej stołowej gry karcianej? Wyzwanie stworzenia God of War: The Card Game podjęła się firma CMON, której praca jest już na takim etapie, że otrzymaliśmy pewien zarys tego, czego powinniśmy oczekiwać.

Jednak ta karcianka God of War nie będzie przypominać czegoś w rodzaju Hearthstone, czy Gwinta. W God of War: The Card Game znajdzie się bowiem fabuła, będąca jednocześnie trzonem rozgrywki, w której to my, jako kompletujące efektowną drużynę Norny („mityczne byty o ogromnej mocy”) spróbujemy albo w pojedynkę, albo z maksymalnie trzema kompanami powstrzymać Ragnarok, czyli nordycki odpowiednik końca świata.

Będziemy to realizować poprzez zadania, które odwzorowują zarówno bossów, jak i lokację z gry w formie mozaiki dwustronnych kart, które odwracamy pojedynczo po „pokonaniu” tej określonej. Sprostanie wyzwaniu ma mieć wpływ w dalszej części zabawy, w której będziemy mogli nawet wpływać na przebieg kolejnych zadań, podejmując się ich albo pomijając, co może przynieść w przyszłości katastrofalne skutki. Nasza rola sprowadzi się do wyboru jednego z dostępnych bohaterów (Kratosa, Atreusa, Broka, Sindri i Freyi), którego poczynania będziemy śledzić za pomocą unikatowej planszy i przygotowanego wcześniej decku kart.

God of War: The Card Game wygląda na coś skomplikowanego i zdecydowanie intrygującego, ale choć gra może być fenomenalna, to mam szczere wątpliwości, czy jej regrywalność będzie na tyle wysoka, aby pudełko nie wylądowało zapomniane w szafie zaledwie po kilku rozgrywkach. Okaże się to już w trzecim kwartale bieżącego roku, ale nic na ten moment nie wiadomo o polskim wydaniu, więc co tu dużo mówić… czas złapać za słownik!

Czytaj też: Sony świętuje rocznicę God of War z zeszłego roku

Źródło: CMON

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!