Jak to możliwe, że ludzkość zwraca uwagę na te same gwiazdozbiory?

astronomia

Pomimo upływu setek, a nawet tysięcy lat i licznych zmian, jakie zaszły dzięki temu na naszej planecie, co najmniej jedna rzecz pozostaje niezmienna: ludzie zwracają uwagę na te same gwiazdozbiory.

W przypadku gwiazdozbioru Oriona starożytni Grecy doszukiwali się sylwetki myśliwego, wyposażonego w maczugę i tarczę, gotowego do starcia z szarżującego nań bykiem. Na półkuli południowej, wśród grupy Aborygenów, zwanych Wiradjuri, gwiazdozbiór Oriona miał przedstawiać dzierżącego tarczę i bumerang Baiame.

Czytaj też: Gromada galaktyk była tuż przed naszymi oczami, ale naukowcy dopiero ją odkryli

Jak to możliwe, że ludzkość zwraca uwagę na te same gwiazdozbiory?

Naukowcy z University of Pennsylvania twierdzą, że wiedzą, dlaczego konkretne gwiazdozbiory przyciągają naszą uwagę – nawet, jeśli wywodzimy się z różnych kultur. Autorzy badania przedstawili swoje spostrzeżenia w ramach American Physical Society March Meeting.

Gwiazdozbiory są unikalnym elementem różnorakich kultur występujących na Ziemi

Ich zdaniem kluczowe jest w tym przypadku funkcjonowanie naszych gałek ocznych, a także lokalizacje poszczególnych gwiazd. Obiekty o konkretnej jasności oraz umiejscowieniu przyciągają uwagę ludzkich oczu, które wykonują szybkie, niewielkie ruchy podczas oglądania nieba. Model oparty o te twierdzenia zidentyfikował 88 znanych nauce gwiazdozbiorów.

Czytaj też: Pobliska gromada gwiazd jest rozrywana przez nieznaną siłę

Jak to możliwe, że ludzkość zwraca uwagę na te same gwiazdozbiory?

Oczywiście nie wszystkie gwiazdozbiory są wspólne dla różnych kultur występujących na Ziemi. Co więcej, część z nich nie jest widoczna z każdego zakamarka naszej planety. Na przykład słynny Wielki Wóz da się zaobserwować jedynie na półkuli północnej. Co więcej, dla mieszkańców Alaski owa konstelacja jest częścią znacznie większej, niebiańskiej struktury.

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News