Nie często mamy okazję dowiedzieć się tego, jak nasz obecny samochód spędzał ostatnie lata, więc o szczegółach na temat jego projektowania i tworzenia, nawet nie myślimy. Obecnie klasyczne już samochody są przy tym na tyle popularne, że komuś rzeczywiście chce się zebrać wszystkie informacje na ich temat i m.in. dzięki książce Project 928 wiemy, jaką historią może poszczycić się Porsche 928.

To dzieło Porsche jest już z nami od 1977 roku, ale stojąca za nim historia sięga jeszcze dawniejszych czasów. Plany rozpoczęły się na długo przed wyjechaniem pierwszej wersji do masowej produkcji z linii i było to w czasach, w których nie było ot tak łatwo zaprojektować nowy samochód wysokiej klasy. Dlatego też już w 1972 Porsche rozpoczęło ciekawą strategię, na rzecz której sprowadzili do swojego warsztatu Mercedes-Benz SL, sedana Admiral z fabryk Opla i finalnie aż trzech egzemplarzy Audi 100 Coupe S.

Zapytacie pewnie – „Po co?” i będzie to jak najbardziej zrozumiała reakcja, bo okazuje się, że te pięć samochodów były dla Porsche istnym poligonem testowym praktycznie wszystkiego, co ostatecznie znalazło się w Porsche 928. W sumie inżynierowie przejechali około 600000 mil w jego prototypach i drugie tyle, jeśli doliczymy do tego jazdę na testy wytrzymałości.

Inżynierowie obok jednej z wersji Audi

 

Czytaj też: Elon Musk wyjawił rolę tajemniczej kamery w Tesla Model 3

Źródło: Road and Track

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!