Ostatni rok w kwestii sprawiedliwości Intela oraz jego niecnych praktyk przyzwyczaił nas do tego, że wpycha nam często albo układy z pomyloną o kilkadziesiąt procent ceną, albo zwyczajne odświeżenia od kilku generacji. Tym jednak razem Intel przeszedł samego siebie, sprzedając procesory 8. generacji jako te z 9.

Sprawa wyszła na jaw przy okazji zabawy z nowymi modelami Intel Core i5-9400F. Pod maskę jednego z nich zajrzał niejaki momomo_us, porównując go do innych procesorów Intela. Mowa dokładnie o i5-9600K, i5-9900K oraz i7-8086K. Pierwotnie taki sprawdzian miał ustalić, na jaki materiał termoprzewodzący zdecydował się Intel w swojej serii F (pozbawionej zintegrowanego GPU). Pod IHSem 9400F znalazł oczywiście gluta, którego porównał do lutu z 9600K:

Zauważył przy tym, że możliwa do podkręcania wersja posiada znacznie większy rdzeń od świeżynki na rynku, co nie ma wielkiego sensu ze względu na to, że w obu przypadkach mowa o 6-rdzeniowych procesorach z 9 MB pamięci L3. Nie wynika to też z braku wspomnianego GPU, ponieważ ten jest fizycznie obecne, ale dezaktywowany. Pozostawia to pewną wątpliwość co do pochodzenia rdzenia krzemowego i5-9400F, którego wielkość wskazuje, że pochodzi najprawdopodobniej z 6-rdzeniowych Coffee Lake 8. generacji.

Ponadto wychodzi na to, że i5-9400F jest dostępny na rynku w wariancie P0 i U0. Te różnią się właśnie materiałem termoprzewodzącym oraz pochodzeniem, co potwierdza lista kompatybilnych układów np. od MSI:

Czytaj też: Overclocker oskalpował kosztującego 2999$ Xeona W-3175X

Źródło: TechPowerUp

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!