Jak powstały języki, których używamy? Naukowcy w poszukiwaniu brakującego ogniwa

Wyniki badania opublikowanego na łamach Scientific Reports sugerują, że ludzie są w stanie rozpoznawać pewne charakterystyczne odgłosy bez względu na to, jakimi językami się posługują. Najprawdopodobniej owe dźwięki odegrały kluczową rolę w rozwoju naszej mowy.

O jakie odgłosy chodzi? O imitacje znanych dźwięków, takich jak chrapanie związane ze snem czy ryk oznaczający tygrysa. W ramach eksperymentu prowadzonego przez internet naukowcy zaprosili do udziału 843 uczestników, którzy rozmawiali między sobą w 25 różnych językach. Ochotnicy mieli posłuchać 30 charakterystycznych odgłosów, a ich zadaniem było później dopasowanie dźwięków do jednej z sześciu kategorii.

Czytaj też: Ile gatunków człowieka istniało przed Homo sapiens?

Reklama

Odgłosy zostały podzielone na sześć głównych kategorii: istoty żywe (dziecko, mężczyzna, kobieta, tygrys, wąż, jeleń), przedmioty (nóż, ogień, skała, woda, mięso, owoce), czynności (zbieranie, gotowanie, chowanie się, cięcie, tłuczenie, polowanie, jedzenie, spanie), cechy (tępy, ostry, duży, mały, dobry, zły), liczebności (jeden, wiele) i zaimki wskazujące (to, tamto). Uczestnicy mieli średnią skuteczność rozpoznawania odgłosów wynoszącą 64,6%. Najbardziej rozpoznawalny był „sen”, identyfikowany w przypadku 98,6% sytuacji.

Aby zrozumieć, jak powstały języki używane przez ludzi, należy cofnąć się o miliony lat

Najwięcej trudności wzbudzał natomiast zaimek wskazujący „tamto”, rozpoznawany średnio przez 34,5% uczestników. Autorzy badania zauważyli też, że ludzi mają większe problemy z rozpoznawaniem odgłosów związanych z cechami oraz zaimkami wskazującymi. Najłatwiejsze wydawały się natomiast czynności oraz przedmioty. Jeśli chodzi o podział na poszczególne języki, to najwięcej problemów mieli użytkownicy tajskiego (skuteczność rzędu 52,1%), a najmniej – angielskiego (średni wynik wynoszący 74,1%).

Czytaj też: Przodkowie ludzi mogli wyewoluować na zupełnie odmiennych zasadach niż inne gatunki

Naukowcy opisali swoje wnioski na łamach Scientific Reports, sugerując, że rozwój pierwszych języków najprawdopodobniej zajął tysiące lat i z pewnością był to proces oparty zarówno na dźwiękach jak i gestach. Ułatwiały one wewnątrzgatunkowe porozumiewanie przez miliony lat. Badacze porównują wybór między dominującą rolą gestów i odgłosów w powstaniu języków ze słynnym dylematem pomiędzy pierwszeństwem kury i jajka na Ziemi. Innymi słowy: nie da się stwierdzić, który z tych elementów był pierwszym i decydującym.