Jeden z graczy EVE Online przyciągnął w ostatnim czasie sporą uwagę. Deweloperzy gry nazwali go „potworem”.

Jakiś czas temu producent EVE Online wydał nowe rozszerzenie, które wprowadziło do gry „Abyssal Deadspace”. Są to specjalnie regiony, w których dwóch graczy rywalizuje między sobą o znakomite nagrody. Społeczność gry nie była do końca zadowolona z nowego pomysłu CCP Games. EVE Online to bowiem tytuł, będący poniekąd sandboxem. Wiele rzeczy, o których potem słyszymy w mediach jest wynikiem przypadku i tego, jak gracze prowadzą swoje przygody. Nowa forma zabawy przypomina zbyt bardzo typowe potyczki z innych gier online.

Tryb Abyssal Deadspace pozostanie jednak w grze. Możliwe, że jego popularność w ostatnim czasie się jeszcze zdecydowanie zwiększy, ponieważ to właśnie w nim wydarzyła się historia, która znów zwraca uwagę graczy. W pewnym momencie, twórcy gry określili gracza posługującego się nickiem BoRn2ReIgN potworem. Czy zrobił on coś strasznego? Nie, ta osoba po prostu wygrywała jedno starcie za drugim. Tryb, który miał sprawić, że gracze będą wystawienie na niezwykłą próbę, podczas której liczą się wszystkie drobne zmienne, jest zdominowany przez jedną osobę.

W momencie, gdy twórcy gry zwrócili uwagę na jednego z graczy miał on 23 wygranie potyczki. Jak udało mu się tak rozpracować nową formę zabawy? Okazuje się, że BoRn2ReIgN od pierwszej zapowiedzi trybu przestudiował wszelkie możliwe kombinacje swojego statku, dzięki czemu osiągnął najwyższą wydajność, jaką tylko się dało. Przećwiczył on również kilka taktyk i to właśnie dało mu tyle zwycięstw. Nic jednak nie trwa wiecznie. Podczas 30 starcia został on zniszczony przez innego gracza (który notabene należy do jego znajomych). To jednak najwidoczniej nie przeszkodziło BoRn2ReIgN w dalszej grze. Po dwóch godzinach od swojej porażki zanotował on kolejne zwycięstwo.

Czytaj też: Turniej Fortnite z pulą nagród o wartości miliona dolarów

Źródło: kotaku.com

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej