WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ

Tajemnicze karty GeForce GT 1010, czyli jeszcze gorzej niż GT 1030

Tajemnicze karty GeForce GT 1010, czyli jeszcze gorzej niż GT 1030

Chociaż czekaliśmy na nowe karty GeForce RTX, jedyną nowość, jaką ostatnio NVIDIA przygotowała, są najwidoczniej tajemnicze karty GeForce GT 1010.

Karty GeForce GT 1010

Firma NVIDIA bez przyciągania do siebie uwagi, ruszyła z produkcją i dostawami nowych kart graficznych do komputerów stacjonarnych klasy podstawowej. Wiecie, tak jakby obiekt żartów i memów, czyli GeForce GT 1030 mógł pocieszyć się, że nie jest najgorszy (via VideoCardz).

Czytaj też: Nowe okulary Adidas Sport z technologią Kolor Up
Czytaj też: Czy warto kupić drogą klawiaturę? Tanie kontra drogie modele
Czytaj też: Bezprzewodowe zasilanie telewizora od Reasonance

Nowy GT 1010 jest oparty na architekturze graficznej „Pascal” z 2016 roku i jest jeszcze bardziej ograniczonym rdzeniem GP108 wyprodukowanym w 16 nm technologii. Najpewniej karty GeForce GT 1010 mają na celu zastąpić model GT 710 i wyprzedać ostatnie zapasy GPU GP108.

Nic dziwnego, że GeForce GT 1010 trafiają obecnie tylko dla producentów OEM, a my nie mamy nawet informacji na ich temat. GT 1010 prawdopodobnie ma 256 rdzeni CUDA, 16 jednostek TMU, 16 ROP i 2 GB pamięci GDDR5 na 64-bitowej szynie pamięci o przepustowości 40 GB/s, a zegar tych kart wynosi maksymalnie 1468 MHz.

Czytaj też: Awaria PKO. Klienci nie mogą się nawet zalogować
Czytaj też: Wyszukiwarka DuckDuckGo znowu bije rekordy, dzięki prywatności
Czytaj też:
Sapphire pokazuje pasywny RX 5700 XT

Jeśli karty GT 1010 trafią do sprzedaży detalicznej, to choć ich cena będzie zabójczo niska, bo rzędu 200-230 zł, zintegrowane układy AMD, czy Intela powinny przewyższyć ich możliwości.

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News