Kod Fallout 76 zdaje się być znajomy. Co gracze odkryli, przeszukując pliki gry?

Po co jest coś zmieniać, jeśli dobrze działa? Wiadomo, można zrobić to lepiej, ale jeśli potrzebujemy prostej mechaniki, to nie ma co tworzyć jej od zera. Ale żeby nie zmienić nawet nazwy plików? To właśnie ujrzymy, jeśli postanowimy zabawić się w eksplorowanie plików gry Fallout 76. Co gracze, którzy zakupili pecetową wersję gry odnaleźli w najnowszej produkcji Bethesdy?

Jedną z rzeczy, która zastanawiała fanów Bethesdy w Fallout 76 są latające bestie. Przeciwnicy, którzy mogli latać zdawali się mocno podobni do jakiejś innej gry. Ich zachowanie również było znajome, jednak nikt by chyba nie pomyślał, że Bethesda po prostu skorzysta z kodu Skyrima? Otóż właśnie to się stało. Okazuje się, że zachowanie naszych przeciwników zdaje się być podobne, ponieważ to są tak naprawdę pliki smoków z The Elder Scrolls V: Skyrim! Ponadto odkryto jeszcze, że niektóre mechaniki, jak np. sprawdzanie zawartości do pobrania są żywcem wyjęte z Fallouta 4. Twórcy nie pokusili się nawet o zmianę nazwy starych plików!

Czytaj też: Warhammer na smartfony – oto Chaos & Conquest!

Źródło: dsogaming.com; grafika: uploadvr.com

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!