WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Nauka

Koncepcja plastiku który sam się naprawia

Tworzywa sztuczne to obecnie jeden z największych wrogów dla ekologów. Człowiek produkuje obecnie miliony ton tego materiału, a gdy już go zużyje, to zwykle nie ma nawyku, żeby go ponownie przetwarzać. Plastik jest też stosunkowo mało trwałym materiałem, ale ta cecha wkrótce akurat może ulec zmianie.

Wyobraźcie sobie rzecz pokrytą plastikiem, który tak jak ludzkie ciało, po odniesieniu obrażeń, potrafi zagoić swe „rany”. Naukowcy z brytyjskiego University of Reading z pomocą środków z Engineering and Physical Sciences Research Council, stworzyli supramolekularny poliuretan, który jest w stanie naprawić się sam w temperaturze zbliżonej do ludzkiego ciała (tutaj mowa o 37 stopniach Celsjusza). Kiedy więzy pomiędzy jego komórkami zostaną przerwane, wówczas materiał ten potrafi rozpłynąć się niczym woda i połączyć się ponownie w całość. Jedynie lepkość poliuretanu jest obniżona, wraz z uszkodzeniem. Co jednak najważniejsze – plastik ten nie jest szkodliwy dla ludzi.

Zastosowanie dla tego wynalazku znalazłoby się w praktycznie każdej gałęzi gospodarki i jakimkolwiek produkcie stworzonym stworzonym właśnie z plastiku. Wystarczy pokryć nim telefon, by przestać martwić się o zarysowania obudowy czy zaimplementować jego drobinki do lakierów samochodowych, które regenerowały się przy niewielkich draśnięciach. Co jednak najważniejsze to materiał ten może znaleźć użytek w medycynie, nad czym zresztą naukowcy z University of Reading cały czas pracują. Chyba wreszcie doczekamy dnia, kiedy przedmioty będą regenerowały się jak komiksowy Wolverine.

[źródło i zdjęcie: engadget.com]