Podczas gdy władze państw prześcigają się w ochronie najbardziej wrażliwych miejsc na Ziemi, nowe badania sugerują, że być może powinniśmy już skupić się na ochronie innych planet przed nadmierną eksploatacją. 

Autorzy badań sądzą, że powinniśmy uznać 85% naszego Układu Słonecznego za obszar chroniony, podobny do ziemskich parków narodowych. Tym samym pozostawilibyśmy jedynie jedną ósmą planet, księżyców i asteroid do swobodnej eksploatacji. Jeśli rozwój gospodarki kosmicznej jest podobny do gwałtownego wzrostu gospodarek lądowych od czasu rewolucji przemysłowej, która rozpoczęła się mniej więcej dwa wieki temu, napisali autorzy badania, wówczas ludzie mogliby pozbawić Układ Słoneczny niemal całej wody, żelaza i innych zasobów kopalnianych w ciągu kilkuset lat.

Czytaj też: Nowa metoda pozwoli znacznie lepiej poznać planety pozasłoneczne

Aby wymyślić zasadę „jednej ósmej”, badacze przyjrzeli się szacunkowemu zużyciu żelaza na Ziemi od początku rewolucji przemysłowej. Według badania z 1994 r. dotyczącego wpływu na środowisko rewolucji, globalna produkcja surówki hutniczej wzrosła z około pół miliona ton w 1800 do pół miliarda ton stali wyprodukowanej w 1994 r. Wzrost konsumpcji był więc tysiąckrotny. Nowsze dane z USGS pokazują, że światowa produkcja żelaza wzrosła z 1 mld ton w 1994 r. do 2,2 mld ton w 2016 roku.

Gdyby Ziemianie wykazali porównywalny poziom pracowitości wydobywając zasoby na pobliskich planetach, księżycach i asteroidach, osiągnęlibyśmy hipotetyczną „jedną ósmą” po 400 latach. Gdyby produkcja podwajała się co 20 lat, wszystkie zasoby Układu Słonecznego zostałyby wyczerpane zaledwie 60 lat później. Dałoby to ludziom 60 lat na przejście z gospodarki opartej na zasobach kosmicznych na coś zupełnie innego. W jaki sposób wyszczególniono więc 1/8 obszaru Układu Słonecznego? Należało wykluczyć masywnych planet, takich jak Jowisz. Naszą uwagę powinniśmy skupić się na księżycach, Marsie czy obiektach z pasów asteroid.

[Źródło: livescience.com]

Czytaj też: Fragment tego meteorytu jest starszy niż Układ Słoneczny

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!