WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Moto

Ktoś wsadził do Mazdy RX-8 silnik z pickupa

Może i zawsze lubimy rzucić okiem na niestandardowe modernizacje samochodów, a zwłaszcza wtedy, kiedy w grę wchodzi podmianka silnika, to jednak są gdzieś tutaj granice. Te ewidentnie przekroczył właściciel tej Mazdy RX-8 z 2004 roku, który postanowił wymienić jej oryginalny silnik na jednostkę z pickupa.

Czytaj też: Mazda MX-5 radzi sobie dobrze w praktycznie każdej sytuacji

Żeby ukazać Wam wagę tej wymiany, najlepiej wspomnieć, że fabryczny silnik Mazdy miał jedynie 1,3 litra, a teraz jego miejsce zajął sześciocylindrowy boxer Forda o pojemności 5 litrów z modelu F-150 z 1991 roku. Jednak żeby obronić pomysłodawcę, trzeba przypomnieć, że te jednostki Mazdy były szczególne podatne na awarie i to przez same fabryczne wady mechaniczne.

Wymiana małego silniczka na istnego potwora nie obyła się bez sporych zmian, chociaż przed rozpoczęciem prac ten egzemplarz RX-8 był podobno w opłakanym stanie. Nie boli więc wycięcie w jego masce dziury na kolektor dolotowy oraz poszerzenie miejsca na chłodnicę, chociaż pochylenie samochodu do przodu przez znacznie większą wagę nowego silnika, wygląda wręcz niebezpiecznie. I to nie tylko dla kierowcy, ale też samego systemu zawieszenia. Teraz samochód może i jest sprawny, ale wymaga podobno wymiany ogniw cięgła, regulatora ciśnienia paliwa, reflektorów przednich i tylnych, choć nasz artysta postarał się o nowy rozrusznik, panel bezpieczników, czy wskaźniki poziomu paliwa, temperatury oleju, obrotów silnika i ciśnienia oleju.

Najlepsze jest to, że wpadł właśnie do sklepu Facebooka, o tutaj, z ceną wywoławczą 1400$.

Czytaj też:Klasyczny DB4 GT Zagato najdroższym „nowym” samochodem Aston Martin

Źródło: Road and Track