WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ

Lasery w miejsce fali radiowych, czyli o przesyłaniu informacji w kosmosie

Lasery w miejsce fali radiowych, czyli o przesyłaniu informacji w kosmosie

Obecnie satelity stają się coraz ważniejsze w naszym życiu, zapewniając nam prognozy pogody, nawigację, czy sygnał telewizyjny/komórkowy. W kosmosie jednak sprawa ma się inaczej.

Komunikacja, którą znamy wykorzystuje fale radiowe, czyli te elektromagnetyczne, rozprzestrzeniające się w przestrzeni i do pewnego stopnia przechodzące przez przeszkody. Każdy system komunikacyjny korzysta z przydzielonego mu pasma częstotliwości, a każde pasmo stanowi część widma elektromagnetycznego.

Ale widmo elektromagnetyczne, które możemy wykorzystać w obecnej technologii, jest zasobem skończonym i jest teraz całkowicie zajęte. Oznacza to, że stare usługi muszą zrobić miejsce dla nowych lub muszą zostać wykorzystane pasma wyższej częstotliwości. Z drugiej jednak strony jest coś zupełnie innego – komunikacja optyczna.

Zamiast używać fal radiowych do przekazywania informacji, można wykorzystywać do tego światło z laserów. Chociaż to technicznie wciąż jest częścią widma elektromagnetycznego, to częstotliwości optyczne są znacznie wyższe, co oznacza, że ​​możemy je wykorzystać do przesyłania danych z wyższymi prędkościami. Światło jednak przez ściany nie przechodzi i zaburzają je już same chmury… a tego problemu w kosmosie nie ma.

Dlatego też komunikacja optyczna między satelitami polega na propagacji światła w przestrzeni. Nazywa się to „komunikacją optyczną w wolnej przestrzeni” i może być używane nie tylko do dostarczania danych z satelitów do ziemi, ale także do łączenia ze sobą satelitów w kosmosie.

Finalnie komunikacja optyczna w wolnej przestrzeni zapewni taką samą masową łączność w kosmosie, jaką już mamy na Ziemi. Przejawy tego widać zwłaszcza po stosunkowo tanich CubeSatach, czy nawet internetowym satelitom Starlink firmy SpaceX.

ŹRÓDŁO: Phys