Logistyka Mount & Blade 2 Bannerlord to kolejny rozbudowany element tejże gry. Gracze jednak oczekują od twórców trochę innych informacji.

Mount & Blade 2 Bannerlord powstaje już bardzo długo. Za każdym razem jak przypominam sobie, że ten tytuł jest w produkcji, to nie mogę się zdecydować czy twórcy już przeginają, czy może jeszcze nie? Tworzenie tej odsłony gry trwa już przynajmniej od 2012 roku, a końca cyklu deweloperskiego nie widać.

Czytaj też: Wydawca PayDay 2 nie przetrwa kolejnego roku

Można założyć, że twórcy po prostu nie są w stanie tworzyć gry szybciej i jeśli miałaby ona ukazać się wcześniej to potrzebny by był crunch. To zjawisko jest jednak mocno piętnowane i jednak odchodzi się od wymagania od pracowników wzmożonej pracy. Może więc lepiej, żeby gra powstawała swoim tempem?

Póki co, pozostają nam informacje udostępnianie przez twórców. Czego tym razem się dowiedzieliśmy o mechanikach gry? Wraz z rozmiarami naszych sił będą rosły problemy z logistyką. Małe oddziały złożone z kilku ludzi mogą nawet nie potrzebować żywności, ponieważ przy odpowiednich umiejętnościach mogą żywić się tym, co produkuje ziemia. Średnie oddziały zdecydowanie będą potrzebować jedzenia, jednakże mogą je relatywnie łatwo kupić (lub złupić) w wioskach i pobliskich farmach. Duże armie, wyruszające na długie kampanie, muszą przygotować się i zaplanować wszystko znacznie dokładniej. Będą potrzebowały bardzo dużych ilości jedzenia, mułów, żywca, dodatkowych koni i wielu innych rzeczy (np. narzędzi potrzebnych do tworzenia broni oblężniczych).

Nawet mimo dokładnego przygotowania, będzie mogło skończyć się nam jedzenie. Taka sytuacja może być katastrofalna dla armii. Żołnierze zaczną umierać lub będą za słabi do walki (zostaną oznaczeni jako ranni w systemie gry), a ci, którzy będą w stanie walczyć, zaczną bitwę z obniżonymi morale i mniejszą liczbą punktów życia. Dowódcy armii dostaną jednak możliwość uniknięcia takich sytuacji

  • Po pierwsze, różne oddziały w tej samej armii gromadzą teraz żywność i ci, którym jej zabrakło, mogą wydać punkty wpływów w zamian za zapasy. Pozwala to uniknąć sytuacji, gdy niektóre oddziały w armii głodują, podczas gdy inne dźwigają worki pełne ziarna.
  • Po drugie dowódcy mogą wysłać oddziały zbieraczy, które przeszukają okolicę w poszukiwaniu żywności, konfiskując wszelkie napotkane zasoby. Mogą także wysłać najeźdźców, którzy bezpośrednio zaatakują wioski, co nie tylko splądruje lokalne zasoby, ale także spustoszy region i zniszczy jego gospodarkę.

Wszystko to brzmi jak spore rozwinięcie dla marki Mount & Blade. Pytanie jednak, jak długo gracze będą cierpliwi? Sam mocno czekam na tę produkcję i ciągłe informowanie o szczegółach gry zamiast jeszcze bardziej podkręcać hype, staje się nużące. Komentarze pod wpisami autorów zawsze wypełnione są pytaniami o datę premiery, a rzadko kiedy o aktualnie omawiany temat.

Czytaj też: Mapa z okazji 10-lecia Minecrafta zawiera informacje o legendzie Herobrine

Źródło: steamcommunity.com

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!