Reklama

Lotnictwo USA rozpoczyna kolejny wyścig zbrojeń. Będzie bardzo, ale to bardzo szybko

Rozpoczęte przed kilkoma dekadami dążenie do naddźwiękowych samolotów doprowadziło już do rozpowszechnienia się tej technologii zwłaszcza w lotnictwie wojskowym i to nie tylko amerykańskim. Dlatego też teraz lotnictwo USA chce wyprzedzić konkurencję na nowy sposób, bo rozwijając samoloty hipersoniczne.

Hipersoniczne samoloty na celowniku lotnictwa USA

Obecnie prędkości hipersoniczne (te powyżej 5 Mach, czyli pięciokrotności prędkości dźwięku) są osiągane w sferze ciągle rozwijanych pocisków. Po ostatnich sukcesach na tym poletku, lotnictwo USA nabrało najwyraźniej apetytu na przeniesienie technologii do sfery myśliwców, na co wskazuje przyznanie przez AFRL kontraktu na rozwój w kierunku hipersonicznego samolotu firmie Leidos w stanie Wirginia, co oficjalnie określa się mianem programu Mayhem.

Czytaj też: W 2022 roku jeszcze więcej czasu spędzaliśmy na webinarach za pośrednictwem platformy ClickMeeting

Na pierwszy ogień pójdzie samolot stworzony do misji ISR, czyli wywiadu, obserwacji i rozpoznania, który sięgnie po silnik scramjet, czyli silnik strumieniowy z naddźwiękową komorą spalania. Obecność tego silnika scramjet wymusza loty w środowisku o niskiej zawartości tlenu w powietrzu, bo wyposażone w niego samoloty muszą najpierw rozwinąć wystarczająco wysoką prędkość, aby zacząć nabierać do komory spalania odpowiednio sprężone powietrze, stające się ich paliwem.

AFRL przewiduje, że taki samolot nowej generacji z silnikiem scramjet będzie przenosił pięć razy więcej ładunku niż obecne systemy i będzie miał dwa razy większy zasięg. Firma Leidos otrzymała wspomniany kontrakt o wartości 334 milionów dolarów na badania i rozwój technologii potrzebnej do przekucia tego planu na coś rzeczywistego.