Składające się z pyłu i kamieni pierścienie mają wszystkie cztery gazowe giganty Układu Słonecznego: Jowisz, Saturn, Uran i Neptun. Najbardziej znane, zapewne dlatego, że najłatwiej obserwowalne, są pierścienie wokół Saturna. Takie obręcze orbitujące wokół planety mogą powstawać na skutek zderzeń większych obiektów lub gdy okrążający planetę Księżyc zbliży się do niej za bardzo, przekraczając tzw. granicę Roche’a, i zostanie rozerwany przez siły pływowe planety (to ten sam mechanizm grawitacyjny, który odpowiada za przypływy i odpływy w ziemskich oceanach i które, powodując tarcie, chronią przed zamarznięciem oceany znajdujące się pod lodami Europy – księżyca Jowisza).

marsring4

Niedługo do planet posiadających pierścień, jako pierwsza planeta skalista w naszym Układzie Słonecznym, dołączyć ma Mars. Pierścień ma powstać na skutek działania drugiego ze wspomnianych mechanizmów: rozerwaniu ma ulec jeden z księżyców planety. Nieszczęsnym satelitą, skazanym na tak okrutny los, jest większy z dwóch księżyców czerwonej planety: Fobos.

marsring2

Ciało to, o średnicy około 22 kilometrów (choć jego kształt jest mocno nieregularny), okrąża Marsa po bardzo ciasnej orbicie, zaledwie około 6 tysięcy kilometrów od powierzchni planety. Oznacza to, że Fobos znajduje się poniżej orbity synchronicznej, więc z każdą sekundą jego orbita wokół Marsa staje się coraz ciaśniejsza. Obecnie szacuje się, że już za około 20 milionów lat księżyc może zbliżyć się na tyle do okrążanej przez siebie planety, że zostanie przez nią rozerwany i utworzy pierścień.

marsring3

Na najnowszych zdjęciach (i filmie) opublikowanych przez NASA już dziś można bardzo dokładnie obserwować charakterystyczne linie na powierzchni Fobosa, będące skutkiem rozciągania go przez siły pływowe. Można je porównać do kosmicznych… rozstępów.

[źródło i grafika: gizmodo.com]

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!