WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Moto

Mercedes rzuca rękawice samochodom Tesli swoim EQC

I bardzo dobrze. Dlaczego? Bo każdy kolejny gracz na nowym rynku jest zwyczajnie na wagę złota, jeśli chcemy dostać jak najniższe ceny i najlepsze produkty. A wydaje mi się, że tego chcemy, co nie? Zwłaszcza na rynku samochodów elektrycznych, na których oficjalnie zawitał Mercedes-Ben z modelem EQC.

Na szczęście nie jest to zapowiedź rodem z tych, które odczujemy „w najbliższym czasie”. Firma ujawniła już bowiem, że premiera pierwszego w pełni elektrycznego samochodu odbędzie się na imprezie w Sztokholmie w najbliższy wtorek. Sama historia tergo samochodu jest jednak znacznie dłuższa, ponieważ Mercedes już w 2016 zapowiedział nową markę „EQ”, która dopiero teraz zaowocowała modelem EQC. Ten przynależy oczywiście do wspomnianej rodziny przyszłości, czyli EQ, która ma przybliżyć zwyczajnego konsumenta do samochodów elektrycznych.

Sam EQC został już zaprezentowany i jako elektryczny crossover wyjdzie na przeciw np. Tesla Model X. Ma 4,761 metra długości i 1,884 metra szerokości, podczas gdy sam rozstaw osi wynosi 2,873 metra. Przekłada się to na 2425 kilogramów, w którym solidny udział mają dwa silniki elektryczne na tylnej i przedniej osi oraz 80 kWh baterii. Wspomniane silniki o mocy 300 kW są w stanie wygenerować 410 koni mechanicznych i 765 niutonometrów momentu obrotowego. Wynik? Od zera do setki w 5,1 sekund, choć maksymalna prędkość spotkała się z odgórnym limitem 180 km/h.

Kwestię trwałości baterii rozwiązano całkiem sprawnie, bowiem tylny silnik załącza się dopiero w momencie, kiedy EQC potrzebuje nieco więcej mocy. Sama bateria ma wystarczać na 450 kilometrów, które będą okupione 40-minutowym postojem na stacji szybkiego ładowania… o ile zadowoli nas dobicie 80% z 10%. System samochodu będzie oferował pięć trybów jazdy (komfortowy, ekologiczny, sportowy, indywidualny oraz ”maksymalny zasięg”), a od czasu do czasu podrzuci kierowcy wskazówkę co do jazdy.

Całość dopełnia asystentka głosowa, autorski interfejs, nawigacja, system Mercedes Me, blokada akumulatorów w razie wypadku, dopieszczone wnętrze i obła karoseria. Wszystko to zmieszczone w modelu EQC trafi na rynek w połowie przyszłego roku. Jego cena ma zaczynać się na poziomie 50 tysięcy dolców, ale są to na razie nieoficjalne przypuszczenia.

Autonomiczny samochód Apple zaliczył pierwszą stłuczkę

Źródło: DigitalJournal
Zdjęcia: Mercedes